Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Spotkanie z kulturą: „Kulturofilia jest legalna”

Dodano: 04 października 2013

Foto

„Kulturofilia jest legalna” to zbiór 25 tekstów, które ukazały się w „Czasie Kultury” w różnych okresach jego działalności. Wertując stare roczniki pisma, można się przekonać, jak wiele w Polsce się zmieniło, ile sporów odeszło w przeszłość. Część tekstów mocno zaangażowanych w krytykę swojej współczesności wydaje się z dzisiejszej perspektywy prawie nieczytelna. Niestety, niektóre z nich nadal są zatrważająco aktualne.

 

Establishment kulturowy, przeciwko któremu buntowali się redaktorzy pisma, odszedł w zapomnienie, a młodzi, promowani wówczas twórcy dzisiaj sami się zmagają z naporem młodszej ambitnej konkurencji. Zmienił się także „Czas Kultury”, angażując się w nowe debaty, sięgając do innych obszarów zainteresowań. Jak to celnie ujął Michał Tabaczyński „”Czas Kultury” jest […] przywiązany do tematów niechcianych […] gdzie indziej wzgardzonych, niedocenianych czy pominiętych […].”  Wasilewski Marek (red.).

 

 

Właśnie z „Kulturofilii” pochodzi tekst „Wieczny lot Gęsi” (aut. Tomasz Grupiński i Rafał Grupiński), który dziś Państwu polecam…

 

 

Spór o uwodzenie przez poetów wyobraźni, pamiętający czasy Gorgiasza, to dziś spór o adekwatność poznania,

    

o siłę prześwietlanej językiem literatury codzienności, siłę i niezależność wyobraźni próbującej przemóc opór świata. Nie sposób jednak nie pamiętać o tym, że każda podobna próba może zostać łatwo zdyskredytowana i wystawiona na śmieszność. Sztuka bowiem jako zajęcie naturalne wręcz odkrywane w dzieciństwie, a następnie tłumione w okresie dojrzewania – pojawia się przecież później ponownie, choć w wąskiej grupie twórców i odbiorców jako odrębne i dość szacowne zajęcie. Czy może więc być zajęciem niedojrzałym, skoro tak bardzo podejrzewamy je o nadaremność?

 

 

Więcej: tutaj

 

 

 

Źródło, fot.: czaskultury.pl, Krzysztof Kaczanowski

 

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio