Facebook Flickr YouTube Sejmometr

O sprawach klubu należy rozmawiać we własnym gronie... [WIDEO]

Dodano: 21 listopada 2013

Foto

Odnosząc się do porannej wypowiedzi posła Andrzeja Biernata w programie "Jeden na Jeden", można by zadać pytanie: czy nie jest tak, że pusty dzwon bije najgłośniej? Takie zachowanie nie przystoi ludziom, którzy dbają o jedność Platformy - powiedziałem dziś (21.11.) w rozmowie z dziennikarzami TVN24. Poseł Biernat, jako mój zastępca w klubie, mógł bardzo dużo zrobić, żeby klub działał jeszcze sprawniej - dodałem.

 

 

Zawsze należy rozmawiać o tym jak klub funkcjonuje, jednak powinno się to odbywać wewnątrz klubu, a nie przez media. Wszelkie walki wewnętrzne w sytuacji słabszych sondaży pogarszają tylko sytuację PO. Platforma musi się dziś jednoczyć i konsolidować, a nie prowadzić wojny wewnętrzne. Staram się zawsze unikać krytyki na zewnątrz. W ostatnich miesiącach Andrzej Biernat zajmował się tylko krytykowaniem swoich klubowych kolegów, począwszy od minister Joanny Muchy, a skończywszy na władzach klubu. Samokrytyka byłaby właściwsza niż krytyka koleżanek i kolegów.- zaznaczyłem.

 

Jesteśmy wszyscy ludźmi PO, zawsze byłem przeciwko tego typu podziałom, które wywołuje chociażby poseł

    

Andrzej Biernat. Dostał teraz dużą szansę od premiera i powinien się skupić na pracy jako minister sportu. Pracą w klubie Platformy specjalnie się nie wykazywał. Premier, bez wątpienia, nie zgadza się z tego typu wypowiedziami, które pokazują na chaos i zamieszanie w środku Platformy Obywatelskiej, tym bardziej przed naszą sobotnią Konwencją. Uważam to zachowanie za mało odpowiedzialne - wyjaśniłem.

 

 

 

Nie było, poza nielicznymi głosowaniami, w których zresztą Andrzej Biernat także łamał czasami dyscyplinę, nigdy problemów i nigdy rząd nie miał kłopotu jeśli chodzi o mobilizacje klubu, o jedność klubu jeśli chodzi o głosowania. Wszystkie najważniejsze z nich wygraliśmy, że wspomnę tylko ostatnie głosowanie w sprawie referendum, mimo nie wielkiej naszej przewagi. Klub zawsze stara się być jak najmocniejszym zapleczem rządu. Bardzo wysoko w tych sprawach nasz klub oceniam.

 

Nie mam zamiaru rezygnować ze stanowiska przewodniczącego klubu Platformy Obywatelskiej. W tej sprawie, to premier i przewodniczący PO ma głos decydujący i wolałbym, żeby Andrzej Biernat się tak nie śpieszył i Donalda Tuska w roli szefa Platformy nie zastępował. Mam nadzieję, że klub docenia moją pracę i otwartość mojego gabinetu dla wszystkich parlamentarzystów w każdej chwili dnia – zakończyłem.

 

 

Więcej [WIDEO]: TUTAJ.

 

 

 

Źródło, fot.: tvn24.pl, 

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio