Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Jarosław Gowin zrobił polityczny falstart... [WIDEO]

Dodano: 20 stycznia 2014

Foto

Partia Jarosława Gowina ma niewielkie szanse na dostanie się do parlamentu. Były minister sprawiedliwości, patrząc z punktu widzenia pewnej prawidłowości, tektoniki map politycznych, zrobił falstart, tzn. wystartował za wcześnie. Dwa lata przed wyborami tworzenie nowego ruchu politycznego, nowej partii jest znakomitym sposobem, żeby przez dwa lata się wysuszyć i nie przekroczyć 5%, tracąc efekt świeżości - powiedziałem w rozmowie z Wiesławem Dębskim dla portalu wp.pl.

 

Jeśli ktoś chce uruchamiać coś nowego to powinien tak, jak Janusz Palikot, zrobić to najwcześniej na rok przed terminem wyborów, a na pół roku przed wyborami otworzyć dopiero całą puszkę z prezentami dla wyborców.

 

Nie ma przesłanek dla wcześniejszych wyborów

 

Nie sądzę, żeby wybory parlamentarne mogły być wcześniej niż za dwa lata. Wydaje mi się, że nie ma w tej chwili żadnej takiej przesłanki politycznej ani arytmetycznej, jeśli chodzi o Sejm, bo PSL się wzmocniło o czterech kolejnych posłów, więc i koalicja się wzmocniła, jeśli chodzi o naszą przewagę parlamentarną. Nie widać żadnych symptomów, które by kazały przyspieszać wybory, tym bardziej, że mamy w tym roku i tak dwa duże spektakle wyborcze -  eurowybory i wybory samorządowe. Trudno zmieścić jeszcze trzeci spektakl.

 

Niekwestionowany lider

 

Pytany o to czy jest ktoś w Platformie Obywatelskiej, kto mógłby zastąpić Donalda Tuska na stanowisku premiera, powiedziałem, że PO ma sporo osób, indywidualności, które mogą pełnić różne poważne funkcje polityczne w państwie, natomiast dzisiaj Donald Tusk jest niekwestionowanym liderem i premierem, i nie ma żadnego powodu, żeby rozważać taki wariant.

 

 

Zaangażowanie premiera, żeby pokonać Grzegorza Schetynę tak, aby już nie współpracować z nim, w tej drugiej jakby fazie obecnej kadencji, jest wyborem pana premiera i musimy pozwolić mu decydować o tym z kim, jako przewodniczący partii, chce pracować w zarządzie krajowym. Wolałbym, żeby nieco inaczej się ułożył ten skład zarządu krajowego, ale głosowanie zdecydowało. U nas nikt, tak jak Jarosław Kaczyński, nie wskazuje, kto ma wejść do zarządu, jakiejś rady politycznej czy być szefem regionu. Po prostu zdecydowano o tym w wyborach.

 

 

Więcej [WIDEO]: tutaj.

 

 

 

 

 

Źródło, fot.: wp.pl, prtsc z wp.pl, Krzysztof Kaczanowski

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio