Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Sejm musi bronić demokratycznych prawideł [WIDEO]

Dodano: 31 stycznia 2014

Foto

Nie sondowaliśmy w naszym klubie parlamentarnym postaw w sprawie powołania komisji ws. działań Antoniego Macierewicza. Wydaje mi się jednak, że powinniśmy postąpić tak, jak oczekują od nas tego nasi wyborcy, a nie podejrzewam by chcieli, żebyśmy byli dla Macierewicza na tyle łaskawi, żeby pozostał bezkarny - mówiłem dzisiaj (31.01.) w programie „Gość Poranka” TVP Info.

 

 

Sejm musi bronić demokratycznych prawideł

 

Są pewne różnice zdań w klubie w tej kwestii. Ja jestem akurat zdecydowanego zdania, że należy taką komisję powołać, jednak w takich kwestiach zawsze w Platformie decyduje większość, w sposób demokratyczny podejmujemy takie decyzje. Ja jestem przekonany, po tym co dowiadujemy się z mediów, czyli o kolejnych zaniedbaniach i łamaniu prawa przez Macierewicza, że ta komisja powinna być jak najbardziej powołana, ponieważ Sejm musi swoją rolę pełnić. Jak słusznie powiedział prof. Markowski, Sejm jest tą instytucją, która, jeśli sąd czy prokuratura zawodzi, musi bronić liberalnej demokracji, pewnych prawideł, które powinny funkcjonować, i które przede wszystkim powinny dać ostrzeżenie następcom, że nie pozostaną bezkarni jeśli się będą zachowywać tak, jak Antoni Macierewicz, a wolałbym, żeby nikt następny się nie zabierał za rozbrajanie polskiego wywiadu czy kontrwywiadu tak, jak to zrobił Macierewicz, ponieważ będzie widział, że Macierewicz pozostał bezkarny.

 

 

Służba dla Polski

 

Jako szef klubu współpracuję na co dzień z premierem, przewodniczącym Platformy, to jest współpraca bliska ze względu na ilość spraw, które mamy do omówienia, a zawsze jest ich bardzo wiele jeśli chodzi o parlament, więc jest to kontakt stały. To jest obowiązek szefa klubu i podstawowe zadanie, żeby taka dobra współpraca miała miejsce i myślę, że nie wygląda to najgorzej, także z punktu widzenia premiera. Wspólnie podjęliśmy decyzję, że wyjazdowe posiedzenie klubu na razie się nie odbędzie. Jeśli chodzi o krytyczne uwagi do władz klubu, to na posiedzeniu klubu w Sejmie, na moje pytanie: czy są jakieś zastrzeżenia do naszej pracy, nie padło żadne zdanie krytyczne.

 

W sytuacji wewnętrznej, każdy z nas jest oceniany po własnym dorobku i po tym, co zrobił dla Platformy i po tym, co zrobił dla Polski pracując na danym czy przeszłym stanowisku, ale też są oczywiście emocje i spory, np. programowe czy różnice w poglądach na sposób zarządzania partią. To jest naturalne w tak dużej partii jak PO, ale wszyscy staramy się wspólnie pracować. Trzeba pamiętać o tym, że każdy z nas ma swoje chwile kiedy jest wysoko w polityce i takie kiedy jest niżej, co nie znaczy, że kiedyś nie wróci do tej osoby dobra passa. Każdy z nas ma ambicję, aby wypełnić swoje życie służbą dla Polski i to jest najważniejsze.

 

Sprawy w kraju najważniejsze

 

Z tego co wiem, Grzegorz Schetyna nie przejawia chęci opuszczenia polityki wewnętrznej w kraju, więc pytanie, o jego ewentualny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego, dzisiaj jest, w mojej ocenie, mało aktualne. Nikt z nas, kto otrzymałby tak odpowiedzialną propozycję, jak jedynka na liście w wyborach do europarlamentu, nie potraktowałby tego lekceważąco, ale myślę, że w tej sprawie Grzegorz Schetyna jest podobnego zdania jak ja. Nie rozpatrywałbym tego rodzaju propozycji, dlatego że sprawy wewnątrz kraju są jeszcze na tyle skomplikowane i ważne jeśli chodzi o zmiany, które powinniśmy w najbliższych latach czynić, że to jest tak naprawdę najważniejsze.

 

   

 

Nie wpuszcza się lisa do kurnika

 

Proszony o komentarz do listu Leszka Millera w sprawie ponadpartyjnego porozumienia ws. naprawy służby zdrowia, powiedziałem metaforycznie, że moim zdaniem, nie wpuszcza się lisa do kurnika. Leszek Miller i SLD są przyczyną prawdziwych kłopotów polskiej ochrony zdrowia dlatego, że zlikwidowali kasy chorych, które zaczynały bardzo dobrze funkcjonować, zniszczyli coś co przez parę lat funkcjonowało, zbudowali nowy fundusz - NFZ i spowodowali, że bardzo wiele spraw trzeba było zaczynać od nowa. Nie należy takiego kogoś, jak Leszek Miller pytać o zdanie, bo usłyszymy wyłącznie jedno - dopłacać, podnosić składki. Pensja Leszka Millera jednak nie wystarczy na to wszystko, a w tego rodzaju radach, nigdy nie ma pomysłu na to skąd te pieniądze wziąć, bo trzeba by je oczywiście wyjąć z kieszeni tych samych chorych pacjentów.

 

 

Więcej [WIDEO]: tutaj.

 

 

 

 

 

Źródło, fot.: tvp.info.pl, prtsc z tvp.info.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio