Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Polityk to zawód narażony na ataki [WIDEO]

Dodano: 04 lutego 2014

Foto

Zgadzam się z samym, niedawno poszkodowanym, Leszkiem Millerem, że niewiele tak naprawdę można zrobić w temacie ochrony byłych premierów. Polityk jest osobą publicznie znaną, często ma wielu krytyków i jest narażona na różnego rodzaju ataki z racji wykonywanego zawodu. Zamknięcie się w szczelnym kordonie ochroniarzy czy BOR-u niewiele da, a utrudni kontakt z ludźmi, z wyborcami- mówiłem wczoraj (03.02.) odpowiadając na pytania słuchaczy radia RMF FM.

 

Jak wiemy, chociażby po zamachu na Rolanda Reagana, nawet najściślejsza ochrona ze zdeterminowanym zamachowcem i tak nie potrafi często nic zrobić. Na pewno trzeba zachować pewne środki ostrożności, szczególnie przy okazji zebrań publicznych, ale od tego mamy też swoje otoczenie, które potrafi ocenić, kto się na sali pojawia, kto ma wyraźnie wrogie zamiary czy kto ich nie ma. Zdrowy rozsądek jest najważniejszy. Jarosław Kaczyński ma cała grupę ochroniarzy, którą utrzymuje PiS, natomiast tej metody nie polecam nikomu.

 

 

Pomagając, nie zaszkodzić

 

Pytany o temat związków partnerskich, powiedziałem, że nie ma w tej chwili większości w Sejmie dla takiego projektu, dlatego będzie bardzo trudno przed końcem tej kadencji tego rodzaju temat przegłosować w sposób pozytywny dla tych, którzy chcieliby aby związki partnerskie były wreszcie w Polsce czymś normalnym. Trzeba się nad tym zastanowić z bardzo prostych względów, mianowicie, żeby bardziej nie zaszkodzić przy okazji pomagania tej idei, ponieważ wolałbym, żeby Sejm nie odrzucał tego rodzaju projektu tylko być może trzeba się będzie do niego przymierzyć w następnej kadencji kiedy będzie nieco inny układ sił.

 

Większa swoboda gospodarcza


W zapowiadanym przez premiera oskładkowaniu umów śmieciowych jest ryzyko zmniejszenia oferty pracy, szczególnie dla młodych ludzi i zwiększenia się, tzw. szarej strefy, ale jeśli byłoby to rozłożone na etapy, jak proponuje premier, to rynek i pracodawcy są w stanie się do tego przyzwyczaić i się z tym pogodzić. Najlepszą metodą walki z umowami śmieciowymi jest tworzenie takiego systemu podatkowego, który będzie pozwalał na szybszy rozwój gospodarczy. Każde działanie, które powoduje, że swoboda gospodarcza będzie większa będzie sprawiać, że będzie mniej umów śmieciowych. Zapowiedzi premiera dot. zmian w umowach śmieciowych nie były spowodowane skargą NSZZ Solidarność do Komisji Europejskiej. Premier od dawna zamierzał tego rodzaju rozwiązania wprowadzić, było tylko pytanie, kiedy. W roku 2012 i 2013 zbyt wolno rozwijała się do tego gospodarka. W tej chwili gospodarka zaczęła rosnąć, wiec łatwiej jest rozwiązywać problem.

 

 

 

Więcej [WIDEO]: tutaj.

 

 

 

 

 

Źródło, fot.: rmf24.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio