Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Region: Musimy obronić drugi mandat [WIDEO]

Dodano: 18 lutego 2014

Foto

Naszą uwagę polityczną skupiają w tej chwili wybory do Parlamentu Europejskiego - zbieramy chętnych do startu ze wszystkich subregionów Wielkopolski, a za około półtora tygodnia zadecydujemy o liście, którą będziemy prezentować zarządowi krajowemu. Kandydaci, którzy do tej pory się zgłosili są naprawdę wartościowi, i każdy z nich zasługuje na pierwsze miejsce, ale jest ono niestety, tylko jedno - mówiłem wczoraj (17.02.) podczas spotkania z dziennikarzami, pytany o postępy prac nad listami wyborczymi do PE.

 

Wszyscy kandydaci są ważni, bo każdy będzie walczył o głosy dla nas, a przy obecnym poziomie poparcia walka o drugi mandat z Wielkopolski będzie bardzo zacięta. Musimy zrobić wszystko, żeby ten drugi mandat obronić.

 

Szacunek dla wyborców

 

Zarząd krajowy, na wniosek sekretarza generalnego, przyjął procedurę, w której my, jako rada regionu, zgłaszamy listę alfabetyczną, nie sugerujemy kolejności. Kto i czy się znajdzie na liście zdecydujemy w najbliższych tygodniach. Czy będzie to Filip Kaczmarek? To będzie także zależało od tego czy Filip Kaczmarek będzie chciał startować, ale myślę, że tak, i że w tej sprawie niespodzianek nie będzie. Według mediów propozycję startu z Poznania otrzymali Michał Boni, Jacek Rostowski, Danuta Hubner, Grzegorz Schetyna i Dariusz Rosati, ale nikt z tych osób z Poznania nie będzie startował, będzie poznański lider na naszej liście, ze względu również na szacunek dla naszych wyborców.

 

   

 

Nie wyłożone karty

 

Dobra prezentacja naszego programu dla regionu przy okazji eurowyborów będzie dobrą zapowiedzią kampanii samorządowej. Obie kampanie będą się, w nie dużym zakresie, ale jednak, np. jeśli chodzi właśnie o regionalizm pewnych celów, zazębiały. O wszystkim będziemy informować na bieżąco. Na razie w sprawach, w których chodzi o Poznań, prezydenturę Poznania jesteśmy jeszcze przed decyzjami. Jest dość wyrazista sugestia przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, premiera, żeby nie wchodzić w konflikty w prezydentami, nie rywalizować tam, gdzie programowo jesteśmy w miarę blisko, ale to też zależy od programu jaki Ryszard Grobelny przedstawi, jeśli zdecyduje się kandydować po raz kolejny i na ile będzie się on różnił od naszego. Karty są tutaj jeszcze nie wyłożone na stół i trzeba jeszcze chwilę poczekać i mieć chwilę cierpliwości.

 

 

Więcej [WIDEO]: tutaj.

 

 

 

 

 

Źródło, fot.: PO Poznań, Krzysztof Kaczanowski

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio