Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Region: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"

Dodano: 01 marca 2014

Foto

Gdy skończyła się II Wojna Światowa - oni nie złożyli broni, nie pogodzili się z faktem oddania Związkowi Radzieckiemu części ziem przedwojennej Polski oraz narzuceniu Ojczyźnie władzy komunistycznej. Nawet 200 tysięcy zbrojnych konspiratorów zeszło wówczas do podziemia. Dzisiaj (01.03.) po raz czwarty obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".

 

Poznańskie obchody Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" rozpoczęły się mszą świętą w kościele p.w. Najświętszego Zbawiciela, po której uczestnicy obchodów, w marszu pamięci przeszli ulicami: Fredry, Gwarna, św. Marcin, al. Niepodległości. Główne uroczystości odbyły się przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, gdzie złożono kwiaty oraz zapalono znicze. Na drzewie założone zostały biało-czerwone wstęgi – symbol Żołnierzy Wyklętych.

 

   

 

Podziemni patrioci

 

Żołnierze wyklęci byli zgrupowani w najróżniejszych oddziałach. Dwadzieścia tysięcy z nich walczyło w partyzantce, inni troszczyli się o aprowizację dla nich, schronienie, łączność. Ich liczba, w wyniku działań UB, sowieckich represji  i kolejnych amnestii szybko malała. W latach 1944-55 komunistyczne sądy orzekły ponad 8 tysięcy wyroków śmierci, z których ponad połowa została wykonana, a ponad 200 tysięcy walczących znalazło się w więzieniu. Tam ci patrioci bici i torturowani przechodzili kolejną gehennę. Najsłynniejszym z takich więzień było więzienie na ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Trafili tam m.in. mjr Zygmunt Szendzielorz ps. „Łupaszka”, rtm Witold Pilecki, gen. Emil Fieldorf ps. „Nil”, ppłk Łukasz Ciepliński. Nigdy już z niego nie wyszli. Zostali straceni na terenie mokotowskiego więzienia. 1 marca 1951 roku dzień egzekucji  ppłk Łukasza Cieplińskiego i jego grupy został symbolicznie uznany za Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 


Ostatnim wyklętym był sierż. Józef Franczak ps. “Lalek”, żołnierz Września, ZWZ i AK, a potem zrzeszenia WiN. „Lalkowi” udawało się przeżyć rozbicie kolejnych oddziałów i grup, w których walczył. Gdy wreszcie został sam, na nim skupiła się uwaga bezpieki. Polowanie na Franczaka trwało aż do października 1963 roku. Zginął w walce, okrążony przez kilkudziesięciu funkcjonariuszy MO i SB. Kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy wyklętych spotkał jeszcze inny, choć równie okrutny los. Po aresztowaniu mieli już nigdy nie ujrzeć ojczyzny. Wywiezieni na Syberię zginęli w obozach przy katorżniczej pracy.

 

4 lutego 2011 roku Sejm uchwalił dzień 1 marca  Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Projekt ustawy skierował do Sejmu prezydent Lech Kaczyński, a podpisał ją prezydent Bronisław Komorowski.

 

 

 

 

Źródło, fot.: platforma.org, epoznan.pl, Krzysztof Kaczanowski

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio