Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Szybkie, choć stopniowe zmiany [AUDIO]

Dodano: 24 marca 2014

Foto

Nie ma już sporu co do wysokość pomocy dla rodziców, czy innych członków rodzin, opiekujących się całodobowo niepełnosprawnymi dziećmi. Pozostaje kwestia tempa wprowadzenia tych podwyżek. Spotkania premiera z rodzicami, którzy prowadzą protest w Sejmie, na pewno przynoszą nam kolejne odpowiedzi. Musimy wiedzieć na ile można ciąć inne bieżące wydatki państwa, i na ile można przyspieszyć ten proces, lub w jakich krokach można przeprowadzić podwyższanie tych stawek - powiedziałem w sobotnim (22.03.) Śniadaniu w Trójce Polskiego Radia.

 

Szybkie, ale stopniowe zmiany

 

Determinacja rodziców jest oczywista i co do tego nie mamy żadnych wątpliwości, natomiast pytanie jest: czy nie da się tego przeprowadzić w szybkich, ale jednak stopniowych podwyżkach, tak żeby można było to zrobić zgodnie z możliwościami. Być może premier będzie miał lepszą wiadomość niż wczorajsze ostrożne wypowiedzi. Słusznie ostrożne, bo trzeba znać możliwości, zanim się coś obieca. Jestem za tym, aby jak najszybciej tę pomoc podnosić. Istotna jest w tym wszystkim jeszcze jedna rzecz, będąca tłem całej sytuacji - trzeba pamiętać, że opieka całodobowa nad dziećmi, to jest sytuacja, w której w tej chwili tylko 1/5 może 1/4, licząc warsztaty zajęciowe dzieci niepełnosprawnych, uczęszcza na terapie zajęciowe, czyli w ogóle zaczyna odzyskiwać umiejętności. Potrzebne jest jednoczesne zachęcanie rodziców tych dzieci, aby były one także na warsztatach terapii zajęciowych, a nie tylko w domu.

 

 

Poprawić system

 

Wiemy doskonale, że to czy plan jest dobry dowiadujemy się kiedy tak naprawdę zacznie wchodzić w życie i cały system ochrony zdrowia zacznie funkcjonować w ramach nowych przepisów. Wydaje się, że propozycje ministra Arłukowicza są kluczowe, jeśli chodzi o zmianę proporcji między opieką lekarza rodzinnego nad pacjentami. Zwiększenie możliwości lekarzy rodzinnych jest kluczem do tego, żeby zmniejszyć kolejki do specjalistów. Zwiększone uprawnienia lekarzy rodzinnych, a także, w przyszłości, wprowadzenie możliwości i wystawiania recept przez pielęgniarki, w sytuacji stałej choroby, to rzeczy, które na pewno będą pomagały zmienić system.

 

Bardzo istotna, w kontekście sytuacji rodziców dzieci niepełnosprawnych, jest kwestia zniesienia limitów na leczenie chorób onkologicznych. To jest niezwykle ważne, postulowane i oczekiwane od wielu lat. To bardzo dobra wiadomość, ale minister Arłukowicz słusznie podkreślił, że ważne są terminy, tzn. zniesienie limitów bez wprowadzenia ściele określonych terminów kiedy musi się rozpocząć konkretna terapia onkologiczna nie byłoby skuteczne. To musi być dobrze skonstruowane, jako mechanizm funkcjonujący wewnątrz finansowania przez NFZ, żeby nie popełnić błędu systemowego i zapobiec jakiemuś wyciekowi pieniędzy.

 

 

 

Więcej [AUDIO]: tutaj.

 

 

 

 

 

Źródło, fot.: polskieradio.pl, premier.gov.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio