Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Putin prowadzi politykę samobójczą [WIDEO]

Dodano: 17 kwietnia 2014

Foto

Polityka prowadzona przez Rosję, przez Władimira Putina, jest polityką samobójczą w dłuższej perspektywie czasu. Jestem historykiem kultury, nie tylko politykiem, i myślę, że trzeba patrzeć na to z perspektywy historycznej. Wiem, jak niszczące potrafią być tego rodzaju działania, w których używa się agresji wobec sąsiada, z którym się ma tak wiele wątków historycznych czy kulturowych- powiedziałem wczoraj (17.04.) w rozmowie z Martą Kurzajewską w programie Graffiti.

 

Test dojrzałości

 

Gdybym miał możliwość zadać pytanie Władimirowi Putinowi, zapytałbym, dlaczego Rosja marnuje tę dość mocną polityczną i kulturową wspólnotę z Ukrainą, dlaczego rujnuje swoje stosunki z Kijowem(?), które były zawsze kluczem dla wielu etapów historii czy Rusi, czy potem Rosji. To jest, moim zdaniem, dla Ukraińców bardzo poważny test z dojrzałości jako młodego państwa, samodzielnego dopiero od ponad dwudziestu lat. Rosja na własne życzenie pomaga Ukrainie przeciąć pępowinę z dawną Rosją, czy dawnym Związkiem Radzieckim.

 

 

W mojej ocenie, Putin się nie zmienił, ale bardzo się zmieniła jego polityka, a to jest jednak w życiu ludzi, którzy odpowiadają za państwa, za społeczeństwa i za narody, różnica bardzo istotna. Kiedy Miedwiediew był prezydentem a Putin premierem udawało się bardzo wiele spraw między nami, zastarzałych i zaognionych, powoli, ale jednak, krok po kroku wyjaśniać. Wydawało się, że Rosja niezależnie od tego, że zbyt wolno postępują procesy demokratyczne wewnątrz samej Rosji, to jednak próbuje dorównać kroku Europie w sposobie patrzenia na świat, przynajmniej jeśli chodzi o politykę zewnętrzną. Dzisiaj to wszystko prysło, mamy stare imperium, mamy Rosję, która się cofa właściwie do myślenia XIX wiecznego.

 

Krótkowzroczna polityka

 

Rosja sroży brwi, uprawia ostrą propagandę własnej imperialnej polityki, próbuje z nas wszystkich robić idiotów jeśli chodzi o przekazy pokazujące gnębionych obywateli we wschodniej Ukrainie przez władze w Kijowie, a my widzimy rosyjskich żołnierzy przebranych za separatystów. To jest jednak krótkowzroczna polityka, ponieważ Rosji nie stać, moim zdaniem, nie tylko politycznie, w dłuższej perspektywie, na koszty jakie przyjdzie jej zapłacić za Krym i za tę politykę. Rosja nie wytrzyma tego finansowo, to niestety będzie proces kilkuletni, w którym będziemy musieli żyć z taką Rosją, której wolelibyśmy jednak nie znać jeśli chodzi o sposób uprawiania polityki.

 

 

Więcej [WIDEO]: tutaj.

 

 

 

 

Źródło, fot.: ipla.tv, prtsc z ipla.tv

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio