Facebook Flickr YouTube Sejmometr

W 7 Dniu Tygodnia [AUDIO]

Dodano: 12 maja 2014

Foto

Grzegorz Schetyna nie zaatakował Platformy Obywatelskiej. Większość jego wywiadu jest atakiem na Pawła Piskorskiego oraz pochwałą premiera za tourne po Europie i budowanie Unii Energetycznej. Każdy czyta w wywiadzie to, co chce, ale ja się przyzwyczaiłem do tego, że Grzegorz Schetyna jest winien nawet za to, że nie jest zbyt słoneczna wiosna, więc generalnie mogę to spokojnie przyjąć - powiedziałem wczoraj (11.05.) w audycji „7 Dzień Tygodnia” Radia Zet.

 

Grzegorz Schetyna jest posłem z Dolnego Śląska, a w zachodnich regionach Polski liderowanie naszej liście przez Michała Kamińskiego nie jest być może tak dobrze odbierane jak na wschodzie kraju. Na zachodzie nasz elektorat jest bardziej liberalny. Platforma Obywatelska jest partią szeroką, ma szerokie skrzydła, kiedy politycy chcą być w PO, zmieniają swoje poglądy, to my ich przyjmujemy, takie jest nasze podejście.

 

 

Kompromitacja Pawłowicz

 

Nie ma takich słów potępienia, których by nie należało wypowiedzieć w sprawie słów Krystyny Pawłowicz, która nosi tytuł profesora chyba z przypadku. Tym sposobem zachowania kompromituje zarówno środowisko akademickie jak i Sejm. Jesteśmy też pewnego rodzaju podmiotem manipulacji ze strony prezesa Kaczyńskiego, bo to jest właśnie ten stary sposób wymyślony przez firmy marketingowy wiele pokoleń wstecz, mianowicie, że odwracamy uwagę od sedna sprawy i rzucamy pieniądze niemieckie jako cień podejrzenia, żeby w ten sposób odwrócić uwagę od samej osoby, która pomawia. Reakcje posła Sasina czy Kurskiego przypominają mi reakcję sprzed lat Trybuny Ludu, kiedy polski literat dostał nagrodę na zachodzie był natychmiast nazywany „psem łańcuchowym kapitalizmu”, kimś kto bierze obce pieniądze, albo jest agentem. To było straszne, leciała cała masa ataków na taką osobę.

 

 

Zdeterminowana UE

 

Jeśli chodzi o kwestie rocznicy wyzwolenia Auschwitz to oczywiście będzie to problem jeśli Rosjanie zdecydują, że to prezydent, a nie na przykład premier Miedwiediew będzie ich reprezentował. Podejrzewam, że Rosjanie mogą nawet próbować podejmować decyzję niezależnie od tego na jakim poziomie protokólarnym będzie chciało państwo polskie to przygotować. Mamy przed sobą jeszcze pół roku wysiłków dyplomatycznych i politycznych, żeby zmienić sytuację na Wschodzi i cała Unia Europejska jest do tego zdeterminowana. Póki co napięcie rośnie i to jest oczywiście bardzo niepokojące.

 

 

 

Więcej [AUDIO]: tutaj.

 

 

 

 

Źródło, fot.: radiozet.pl, polskieradio.pl, Krzysztof Kaczanowski

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio