Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Liczę na mobilizację Wielkopolan i dobrą frekwencję

Dodano: 23 maja 2014

Foto

Wielkopolska Platforma Obywatelska może liczyć na dwa mandaty do Parlamentu Europejskiego, pod warunkiem, że frekwencja będzie wysoka. Jeśli będzie ona niska, o dwa miejsca w PE dla wielkopolskich kandydatów PO może być trudniej. Liczę jednak na mobilizację Wielkopolan i dobrą frekwencję - zaznaczyłem podczas wczorajszej (22.05.) konferencji prasowej w Poznaniu podsumowującej kampanię do PE.

 
W Wielkopolsce, w poprzedniej kadencji do wzięcia było pięć mandatów. W przypadku wysokiej frekwencji region może liczyć na kolejnego reprezentanta w PE.

 

Bardzo dobra lista

 

Nasza wielkopolska lista jest bardzo dobra. Jest na niej pięć kobiet i pięciu mężczyzn, mamy bardzo mocną pierwszą trójkę, na pierwszym miejscu jest Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, minister do spraw równego traktowania, która jest bardzo dobrym wyborem. To ceniony współpracownik, kompetentna i aktywna, tak na poziomie rządu, jak regionu. Na drugim miejscu listy jest poseł Adam Szejnfeld, b. wiceminister gospodarki, szef subregionu pilskiego, szef sejmowej komisji, tzw. deregulacyjnej. Na trzecim miejscu mamy Marka Woźniaka, już od 9 lat marszałka naszego województwa, który bardzo się zasłużył dla rozwoju Wielkopolski, ale także jest aktywny na polu europejskim, jest wiceprzewodniczącym Komitetu Regionów Unii Europejskiej. Kolejnymi osobami na liście są: Małgorzata Waszak, Marzena Wodzińska, Krzysztof Piwoński, Dariusz Pilak, Krystyna Wilkoszarska, Barbara Czachura oraz Michał Stuligrosz.

 

   

 

Pytany o faworyta zaznaczyłem, że każdy z kandydatów jest dobrze przygotowany merytorycznie do pracy w PE i nie opowiada głupstw jak przedstawiciele małych partii.

 

Żywa kampania

 

W trakcie kampanii wielkopolska PO skupiła się na sprawach regionu, ale w europejskiej perspektywie. W kwietniu odbyliśmy ponad 150 tysięcy wizyt u Wielkopolan, w domach, z ankietami. Staraliśmy się zapytać mieszkańców o to, co najważniejszego zrobiono dzięki Unii i czego oczekują w kolejnych latach. Na ankiecie, z jednej strony, można było znaleźć listę kandydatów do Parlamentu Europejskiego, z drugiej, pytania i miejsce na odpowiedzi. Pytania dotyczyły tego, co w ostatnich latach, zdaniem ankietowanego, zdarzyło się dobrego, a co złego w mieście czy gminie wyborcy, które z inwestycji uważa za najkorzystniejsze i najbardziej potrzebne dla miasta lub gminy oraz co uważa za największy problem. Pomysły mieszkańców będą przydatne nie tylko europosłom, by wiedzieli, na jakie inwestycje walczyć o środki z UE, ale też samorządowcom, którzy dzięki temu będą wiedzieli, na czym się skupić w swojej działalności. Otrzymaliśmy 30 tysięcy wypełnionych ankiet, to pokazuje jaką skalę kampanii prowadzimy w terenie, jest ona żywa. Nie jest senna.

 

 

 

Wybory do PE odbędą się 25 maja. W 13 okręgów wyborczych wybranych zostanie 51 europosłów.

 

 

 

Więcej [FOTO]: tutaj.

 

 

 

 

 

 

Źródło, fot.: PO Poznań, Krzysztof Kaczanowski

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio