Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Polityczne podsumowanie tygodnia [AUDIO]

Dodano: 01 czerwca 2014

Foto

Zawsze byłem i będę zdecydowanym krytykiem Wojciecha Jaruzelskiego, uważam wiele jego czynów za czarne. Nie używałbym języka, że w jego życiorysie były czarne strony tylko, że on sam tworzył czarne karty historii Polski, ale to nie znaczy, że w obliczu pochówku należy się tak zachowywać, jak wczoraj to mieliśmy okazję niestety obserwować. Zachowania posła Brudzińskiego, który opowiada o tym, że prezydent Komorowski występując na mszy świętej za generała Jaruzelskiego, pierwszego prezydenta wolnej Polski po drugiej wojnie światowej, buduje sobie jakiś lewicowy elektorat, jest po prostu nieprzyzwoite-zaznaczyłem w sobotnim (31.05.) "Śniadaniu w Trójce" Polskiego Radia.

 

Z punktu widzenia historii, można się odwołać do takiego powiedzenia barwnej postaci Młodej Polski Stanisława Czosnowskiego, że ręka, która bije nie może się uskarżać na to, że ją boli bicie. Należało się spodziewać, że przy takiej biografii generała Jaruzelskiego protesty i incydenty związane z jego pochówkiem mogą się zdarzyć. Miałem jednak nadzieję, że będzie to milczący protest, ewentualnie z jakimiś napisami trzymanymi nad głowami, że jednak ten majestat śmierci zostanie uszanowany i samo miejsce pochówku, cmentarz gdzie spoczywają też przecież inni, o których spokoju też trzeba pamiętać, tak się niestety nie stało.

 

 

Strata poczucia sensu

 

Zmartwiony jestem poziomem intelektualnym tych, którzy takie deklaracje jak „deklaracja wiary”, jako lekarze, podpisują. Po pierwsze, sformułowanie o nietykalności ciała ludzkiego wyklucza wszelkie zabiegi i operacyjne i inne, bo albo dosłownie traktujemy to, co podpisujemy, albo nie wiemy co podpisujemy. To jest kolejna manifestacja, która wykracza ponad to, co w istocie lekarze przecież mają, ponieważ jest klauzula sumienia i można z niej korzystać. Jest uporządkowane w prawie polskim, to miejsce dla własnego poglądu czy wyznania.

 

Obawiam, że jeśli będę długo żył to nie będzie miał mnie kto odprowadzić w moim katolickim pogrzebie, ponieważ to jest kolejne odstraszanie młodego pokolenia od katolicyzmu, kolejny przejaw jakiegoś fanatycznego wprowadzania do życia świeckiego elementów wiary, która jest także moją wiarą. Uważam, że ktoś pomieszał tutaj porządki tak mocno, że stracił poczucie sensu. Uważam, że rozsądne jest podejście żeby monitorować tę sytuację, ale pierwszy przypadek jakiegoś odmówienia w sytuacji zagrożenia życia działania przez lekarza, który powołałby się na deklarację wiary, powinno być absolutnie niezwykle ostrą reakcją potraktowane.

 

Radość i analiza słabości

 

Na koniec, proszony o komentarz wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego powiedziałem, że Platforma Obywatelska wygrała kolejne wybory, z niewielką przewagą nad PiS-em, ale tak jak to było w przypadku niejednego sportowca, każde zwycięstwo nawet o ułamek sekundy cieszy, więc my się z tego bardzo cieszymy, wyciągamy wnioski i jesteśmy zdeterminowani żeby wszystkie nasze słabsze miejsca przeanalizować.

 

 

 

Więcej [AUDIO]: tutaj.

 

 

 

 

 

Źródło, fot.: polskieradio.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio