Facebook Flickr YouTube Sejmometr

75. rocznica wybuchu II wojny światowej

Dodano: 01 września 2014

Foto

Dokładnie 75 lat temu, 1 września o godzinie 4.45 rano z pancernika Shlezwig-Holstein padły w stronę Polskiej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte strzały, które zapoczątkowały II wojnę światową. Te strzały były ostateczną iskrą, która podpaliła tlący się od dawna lont, bowiem konflikt narastał od połowy lat trzydziestych ubiegłego wieku. Nie czas na piękne przemówienia, bo słowa „nigdy więcej wojny” w konfrontacji z tym, co dzieje się dziś na wschodzie Ukrainy niosą w sobie zupełnie inny ładunek. I dlatego tak ważna jest solidarność europejska- mówił dziś (01.09.) premier Donald Tusk na Westerplatte podczas uroczystości upamiętniających rocznicę wybuchu wojny.

 

Mądra i odważna strategia całej wspólnoty

 

Na wybuch II wojny światowej złożyły się, m.in.: aneksją Abisynii przez Włochy, demilitaryzacja Nadrenii, Anschluss Austrii, konferencja monachijska, aneksja Czech przez Niemcy i Albanii przez Włochy, podpisanie Paktu Ribbentrop-Mołotow. W końcu Niemcy zażądały od Polski Korytarza Gdańskiego, a gdy spotkały się z odmową, zaatakowały nasz kraj bez wypowiadania wojny. Trwający do 8 maja 1945 roku konflikt pochłonął prawie 50 mln. ofiar- ludności cywilnej i żołnierzy, w tym 6 mln Polaków, choć wielu badaczy jest zdania, że ta liczba jest zaniżona i przyczynił się do gigantycznych strat, których wielu krajom przez lata nie udało się odbudować.

 

Historia zatoczyła koło i tu, na Westerplatte, mówiąc dziś ‘nigdy więcej wojny’ musimy powiedzieć pełnym głosem, wspólnie z naszymi sojusznikami, że to nie będą tylko słowa, że to będzie mądra polityka, że to będzie prawdziwa solidarność europejska, że będzie to mądra i odważna strategia całej wspólnoty krajów atlantyckich– podkreślał Donald Tusk.

 

  

 

Powstrzymać przemoc i agresję

 

Zdaniem premiera, dziś ciągle są szanse, by „powstrzymać tych w Europie i na świecie, dla których przemoc, siła, agresja stają się znowu arsenałem politycznego działania”. Premier nawiązał do konfliktu na Ukrainie mówiąc, że wezwanie „nigdy więcej wojny” nie może być więcej „manifestem słabych i bezradnych”, ani „wyrazem złudzenia i iluzji, że świat wyzbył się tego typu pokus, że wokół nas nie ma ludzi i państw, które z siły i wojny chciałyby uczynić znowu sposób prowadzenia własnej polityki”.

 

My, Europejczycy musimy z tragicznego polskiego września i tragicznych lat II wojny światowej, tragicznych dla wszystkich ludzi bez wyjątku, wyciągnąć lekcję, która nie może być lekcją naiwnego optymizmu- zaapelował Donald Tusk.

 

 

 

 

Źródło, fot.: platforma.org, premier.gov.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio