Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Pozytywny efekt Donalda Tuska działa

Dodano: 03 października 2014

Foto

Pozytywny efekt Donalda Tuska jest i myślę, że wszyscy rodacy, niezależnie od opcji, którą prywatnie popierają, ucieszyli się z awansu polskiego polityka w Unii Europejskiej – mówiłem dzisiaj (3.10.) w  TVP Info.

 

 

 

Na pytanie prowadzącej program o zaangażowanie byłego premiera Donalda Tuska w kampanię samorządową, odparłem, że kiedy rozpoczyna się pełnić funkcję ponadpartyjną, to trudno jest pogodzić to nawet z lokalną aktywnością partyjną. Pozytywny efekt Donalda Tuska jest i myślę, że wszyscy rodacy, niezależnie od opcji, którą prywatnie popierają, ucieszyli się z awansu polskiego polityka w Unii Europejskiej. Natomiast myślę, że kwestia zaangażowania w kampanię okazała się trudna po pogodzenia z nową rolą. Pomimo tego dobrze jest, jeśli ktoś tak znakomity jak Donald Tusk odwiedza jakąś dotąd niezauważaną gminę.

 



Bardzo dobre expose

Myślę, że expose powstawało tak, jak zwykle powstaje, czyli ministrowie przygotowali poszczególne fragmenty, a pani premier je uporządkowała. To, że poszczególni politycy prześcigają się w tym, żeby mediom zasuflować jak świetną rolę odegrali to jest normalne. Każdy chce się ogrzać przy sukcesie. Kto pomagał pani premier przy expose wie tylko ona sama. Trudno omówić wszystkie sprawy podczas krótkiego wystąpienia, a pani premier przedstawiła najważniejsze cele. Wszystko po kolei. Są cele najważniejsze, które trzeba było zarysować ze względu na wcześniej złożone obietnice społeczne. Potem są cele dalsze.

 

Komentując gest Jarosława Kaczyńskiego, który po apelu premier Ewy Kopacz uścisnął dłoń Donalda Tuska, określiłem to jako gest interesujący, który politycy PiS-u zaczęli od wczorajszego poranka deprecjonować, co też jest szkodliwe dla ich własnych interesów. To był gest istotny i symboliczny. Mam nadzieje, że PiS dokona powrotu do tego gestu.

 

 

Źródło, fot.: tvp.info.pl, pap.pl

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio