Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Wniosek o odwołanie Sikorskiego był nieuzasadniony merytorycznie.

Dodano: 16 grudnia 2011

Foto

W czwartek, w debacie nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec Sikorskiego, w imieniu Platformy, mówiłem, że wniosek ten musi budzić nasz zdecydowany sprzeciw. W uzasadnieniu wniosku, popartym zresztą dość chaotycznym wystąpieniem posła Witolda Waszczykowskiego, klub PiS przywołuje argumenty, które są w istocie oczywistym wykrzywieniem obrazu polskiej polityki zagranicznej oraz działań ministra Sikorskiego na rzecz realizacji jej celów.
 
Berlińskie wystąpienie Sikorskiego, które stało się powodem złożenia wniosku przez PiS, dotyczyło przede wszystkim kwestii finansów w UE. Sikorski mówił o polskiej recepcie na kryzys w strefie euro grożący dezintegracją całej Unii. Moim zdaniem, niektóre propozycje Sikorskiego nie były tak zupełnie nowe, bo nad niektórymi już wcześniej dyskutowano we Wspólnocie, ale były powiedziane mocno, dobitnie i zarazem z pewnymi oryginalnymi elementami. Apel o to, aby Niemcy, zwiększyły swoją odpowiedzialność za stan strefy euro - bo są też największym beneficjentem tej strefy - jest czymś oczywistym i naturalnym.
 
Próba odwołania tak wysoko ocenianego ministra od kilku lat, bo nie nowego, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami jest nie tylko nieuzasadniona merytorycznie i politycznie, ale także szkodliwa z punktu widzenia naszego obecnego interesu. Dzięki skutecznej polityce rządu premiera Tuska dzisiaj każdy polityk polski, który reprezentuje nasz kraj za granicą, może powiedzieć spokojnie i z dumą, że Polska dziś nie jest źródłem kłopotów czy problemów, ale jest źródłem rozwiązań europejskich, rozwiązań ważnych, istotnych dla Europy.
 
Radosław Sikorski w sposób niezwykle piękny, właśnie na arenie międzynarodowej przywołał historię unii polsko-litewskiej. Tamta unia, która mogłaby być wzorem, jeśli chodzi o sposób traktowania partnerów, dla każdej unii europejskiej, jaka zostałaby zbudowana, została zawarta na zasadzie starej łacińskiej zasady do ut des: daję, abyś dał. I ta zasada przyświeca także naszej współpracy w Unii Europejskiej, naszemu sposobowi rozumienia polityki wewnątrz Unii Europejskiej, naszemu budowaniu polskiej pozycji w Unii Europejskiej, dlatego wniosek o odwołanie ministra spraw zagranicznych Radka Sikorskiego, który tę politykę realizuje, należy uznać za absolutnie bezzasadny.
 
Sejm odrzucił wniosek o odwołanie ze stanowiska Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego. Przeciwko wnioskowi głosowało 292 posłów z PO, PSL, SLD i Ruchu Palikowa, za było 151 posłów. Do przegłosowania wotum nieufności potrzeba było 231 posłów.

Cała treść mojego wystąpienia dostępna jest tutaj.

Zdjęcie: Krzysztof Białoskórski, sejm.gov.pl


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio