Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Wniosek o Trybunał Stanu nie jest tożsamy ze skazaniem.

Dodano: 23 marca 2012

Foto

Trybunał musi dokonać analizy tego w jaki sposób działał Zbigniew Ziobro nadzorując inne ministerstwa, policję, służby specjalne nie mając do tego żadnego konstytucyjnego uprawnienia. A sam wniosek o Trybunał Stanu przecież nie jest tożsamy ze skazaniem  – mówiłem w rozmowie z Agnieszką Mosór, w programie Graffiti Telewizji Polsat.

Podczas rozmowy potwierdziłem, że wniosek jest napisany. Jednakże po dyskusji na zarządzie krajowym Platformy, uznaliśmy, że musi on być absolutnie nie do zbicia. To jest kwestia niezwykle odpowiedzialna rozliczyć za IV RP. Wobec tego zwrócimy się do konstytucjonalistów, ekspertów po to, ażeby zapoznali się z naszymi wnioskami, ocenili ich siłę i wnieśli swoje uwagi. Eksperci będą potrzebować czasu, dlatego nie chciałem już operować konkretnymi terminami – tłumaczyłem odłożenie w czasie wniosku.

W dalszej części wywiadu podkreśliłem, iż dla przyszłego rządzenia państwem potrzebna jest, analiza przez Trybunał Stanu tego, co się działo w latach 2005 – 2007. Muszą być wnioski wyciągnięte z tego: gdzie i na jakim poziomie naruszano prawo, gdzie łamano Konstytucje. TS musi dokonać analizy tego w jaki sposób działał Zbigniew Ziobro nadzorując inne ministerstwa, policję, służby specjalne nie mając do tego żadnego konstytucyjnego uprawnienia. To powinno być zbadane, żeby nikt w przyszłości tego typu atmosfery nie wprowadzał. A sam wniosek o Trybunał Stanu przecież nie jest tożsamy ze skazaniem – doałem.

Całą rozmowę mogą Państwo obejrzeć tutaj.
 
Źródło, foto: polsat.pl, ipla.pl.


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio