Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Myślę, że następne pokolenie doceni naszą dzisiejszą determinację.

Dodano: 12 maja 2012

Foto

Jesteśmy odpowiedzialni za Polskę i jej bezpieczną przyszłość. Myślę, że następne pokolenie, kiedy samo będzie musiało wziąć już odpowiedzialność za Ojczyznę, doceni naszą dzisiejszą determinację - mówiłem w drugiej części rozmowy dla Onet.pl.

Poniżej, druga część rozmowy przeprowadzonej ze mną przez Jacka Nizinkiewicza.

Jacek Nizinkiewicz: Minister Jarosław Gowin, przywódca prawej flanki w PO, sprzeciwia się postawieniu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro przed Trybunałem Stanu. Jak wielu parlamentarzystów PO, o przekonaniach konserwatywnych, jest podobnego poglądu co minister sprawiedliwości?


Rafał Grupiński:
Nie przesadzajmy i nie zaliczajmy wszystkich konserwatystów w Platformie do bliskich współpracowników Gowina. Wielu konserwatystów w PO chce rozliczenia Kaczyńskiego i Ziobro za nadużycia władzy.

- Nie boi się pan kolejnych odejść z PO. Jeśli w ślad Łukasz Gibały pójdą kolejni posłowie PO, to rządzić będzie koalicja mniejszościowa PO- PSL.


- Nie grozi nam koalicja mniejszościowa. Jesteśmy jedyną partią modernizującą Polskę. Nie było dotąd takiej  koalicji, która robiłaby tyle co Platforma wraz z PSL.

- I jeszcze proszę dodać, że PO nie ma dzisiaj z kim przegrać.


- Zawsze można przegrać, szczególnie wówczas jeśli się nie doceni przeciwników. Lecz Polacy nie mają dziś konkretniejszej oferty politycznej i bardziej nowoczesnej niż ta, którą przedstawia PO. Ponadto Platforma daje wyborcom gwarancję, że jest tą siłą polityczną, która rządzi się wewnętrzną demokracją, jest i zawsze pozostanie miejscem otwartym na debatę oraz wymianę poglądów.

- Jarosław Gowin będzie Lechem Kaczyńskim PO? Osiągnie podobny sukces polityczny zaczynając od funkcji ministra sprawiedliwości?


- Gowin nie będzie Lechem Kaczyńskim PO, bo nie ma brata bliźniaka.

- Co z klauzulą sumienia dla aptekarzy zaproponowaną przez posła Jacka Żalka? Jan Filip Libicki uważa, że powinna objąć również wszystkich sprzedawców prezerwatyw w kioskach ruchu, sklepach spożywczych, stacjach benzynowych itd.


- Propozycja posła Żalka nie uzyska aprobaty władz klubu PO.

- Filip Libicki, który uważa homoseksualizm za wynaturzenie, jest już członkiem PO?


- Jeszcze nie, a użyte przez niego sformułowanie jest nie do zaakceptowania. Potwierdzę zarazem jego niedawną wypowiedź dla pana, że od dawna wiem o tym, że pozwolę sobie go zacytować "jaki z niego numer".

- A co z ustawą o in vitro? Przejdzie projekt proponowany przez Małgorzatę Kidawę–Błońską, czy restrykcyjny, stary projekt Gowina nie pozwalający zamrażać zarodków?


- Przewodnicząca Kidawa-Błońska przygotowała projekt, który niebawem przedstawi władzom klubu PO. Będziemy szukali mądrego kompromisu.

- Czy Donald Tusk żałuje powierzenie funkcji ministra sprawiedliwości Jarosławowi Gowinowi? A jakie jest pańskie zdanie?


- Ministrowie podlegają w oczywisty sposób ocenie szefa rządu. Mnie jak dotąd dobrze współpracuje się z ministrem Gowinem.

- Czy popiera pan i PO, przyznanie Julii Tymoszenko Pokojowej Nagrody Nobla?


- Dziś najważniejsze jest, by Julia Tymoszenko odzyskała wolność i by zmienione zostały przepisy prawa na Ukrainie. Z tego co wiem, obecna lista kandydatów do tej nagrody jest już zamknięta, a my wspieramy, zgłoszoną przez polskich parlamentarzystów kandydaturę białoruskiego działacza opozycji demokratycznej i więźnia sumienia, Alesia Bialackiego.

- Czy rząd nie popełnia błędu będąc głuchym na postulaty "Solidarności", SLD, PiS i Solidarnej Polski ws. podniesienia wieku emerytalnego?


- Jesteśmy odpowiedzialni za Polskę i jej bezpieczną przyszłość. Rząd kieruje się ideą solidarności międzypokoleniowej, myśląc już dziś o wydawałoby się odległej przyszłości. Strony, które biorą udział w dyskusji nad reformą emerytalną doskonale znają swoje stanowiska, konsultacje społeczne trwały wiele tygodni. Myślę, że następne pokolenie, kiedy samo będzie musiało wziąć już odpowiedzialność za Ojczyznę, doceni naszą dzisiejszą determinację.

- Czy Donald Tusk podtrzyma obietnicę, że przestanie być szefem PO i premierem po 2015 roku? Kto w PO mógłby zastąpić Tuska? Mówi się o Gowinie, Hannie Gronkiewicz–Waltz, Ewie Kopacz, Sławomirze Nowaku, Grzegorzu Schetynie. Kto ma największe szanse?


- Platforma to partia bogata w silne i wyraziste osobowości, ale jest przede wszystkim, jak wspomniałem wcześniej, partią w pełni demokratyczną i to jej członkowie, jak zawsze dotąd, zadecydują o ostatecznym kształcie jej przyszłych władz.

- Dziękuję za rozmowę.


Źródło, foto: onet.pl, klub.platforma.org


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio