Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Wnioski o Trybunał Stanu dla Ziobry i Kaczyńskiego są już gotowe

Dodano: 14 września 2012

Foto

Kaczyński i Ziobro to ludzie, którzy chcą rządzić w Polsce, dlatego trzeba przypomnieć i napiętnować ich postępowania i zachowania, które miały miejsce w latach 2005 – 2007 - mówił wiceprzewodniczący PO Grzegorz Schetyna w Superstacji. Nie może być zgody na to, żeby w ten sposób traktować polityczną opozycję, nie może być zgody i przyzwolenia na to, żeby wykorzystywać służby specjalne do walki z opozycją polityczną. Dzisiaj chcemy to przypomnieć, chcemy o tym mówić, żeby to była przestroga dla wszystkich tych, którzy będą chcieli tak robić – dodał.

 

Moim zdaniem, wnioski są bardzo dobrze uargumentowane i udokumentowane. W rozesłanych do posłów i senatorów uzasadnieniach przedstawione są zarzuty, po pierwsze deliktu konstytucyjnego wobec Jarosława Kaczyńskiego, czyli powołania dwóch zespołów do zwalczania między innymi przestępczości zorganizowanej, jak to nazywano, w której dano ministrowi sprawiedliwości władzę nad innymi ministrami i urzędów centralnych i ministrami konstytucyjnymi, czyli dano mu władzę, jakiej nie przewiduje konstytucja. Premier Kaczyński złamał prawo, nadużył swoich uprawnień. Ponadto potem odbywały się narady tego zespołu u premiera Kaczyńskiego, gdzie decydowano, co zrobić w danej sprawie, danym śledztwie prokuratorskim, danej sprawie operacyjnej, o czym nie powinno się w gronie osób, poza prowadzącymi śledztwo, w ogóle dyskutować – podkreśliłem podczas wczorajszej rozmowy z Moniką Olejnik.

 

W sprawie Zbigniewa Ziobro jest z kolei zarzut, tak żeby to najprościej, nie mówić tego językiem prawniczym, zarzut o to, że wykorzystywał władzę, którą mu nadał Jarosław Kaczyński, mimo iż nie było do tego żadnego uprawnienia konstytucyjnego, ani delegacji prawnej w istocie prawidłowo umocowanej, że brał udział w owych naradach na temat chociażby Barbary Blidy. Muszę też powiedzieć, że ta argumentacja w obydwu wnioskach byłaby o wiele bogatsza, gdyby można ją było poszerzyć o część tajną zeznań z obydwu komisji, ale tego zrobić nie można było, więc tych zarzutów na pewno można by było postawić więcej, gdyby zajrzeć do tej części utajnionej, materiałów obydwu komisji. Więc sądzę, że warto by było żeby komisja odpowiedzialności konstytucyjnej zapoznała się z tymi wnioskami, bo to jest taka procedura, że to pani marszałek, jeśli oczywiście zdecydujemy, że kierujemy ostatecznie te gotowe wnioski do laski marszałkowskiej, aby rozpatrzeć ich skierowanie do Trybunału Stanu, to jest jeszcze droga przez komisję odpowiedzialności konstytucyjnej, która jakby sprawdza prawidłowość tych wniosków - oznajmiłem.

 

Źródło, fot.: superstacja.pl, radiozet.pl,arch.wł.


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio