Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Dziennikarze powinni odpowiadać za słowo [WIDEO]

Dodano: 06 listopada 2012

Foto

Dziennikarze powinni odpowiadać za to o czym piszą. Odpowiedzialność za słowa w takim przypadku jest ogromna - powiedziałem dzisiaj (6.11.) w programie Bogdana Rymanowskiego "Jeden na Jeden", pytany o wczorajszą decyzję Rady Nadzorczej "Rzeczpospolitej" o zwolnieniu dziennikarza i szefostwa redakcji po publikacji o trotylu na wraku tupolewa [WIDEO].

 

W związku z publikacją "Trotyl we wraku tupolewa" Rada Nadzorcza Presspubliki rekomendowała w poniedziałek zarządowi odwołanie redaktora naczelnego "Rz" Tomasza Wróblewskiego, jego zastępcy Bartosza Marczuka, szefa działu krajowego Mariusza Staniszewskiego oraz red. Cezarego Gmyza

 

Nie chciałem komentować decyzji Presspubliki, przywołałem jedynie swoją wcześniejszą wypowiedź na temat tekstu, który był powodem całego zamieszania. Pozwoliłem sobie skomentować ten artykuł chwilę po jego ukazaniu się, że Dariusz Fikus i Maciej Łukasiewicz przewracają się w grobie widząc tego rodzaju nierzetelną robotę dziennikarską - oceniłem

 

Dziennikarze powinni odpowiadać za to o czym piszą. Odpowiedzialność za słowa w takim przypadku jest ogromna. "Rzeczpospolita" była i jest dziennikiem, który czytają setki tysięcy osób. W tym artykule były niezwykle precyzyjne dane, łącznie z liczbą foteli, na których wykryto ten materiał. Jak ktoś podaje tak precyzyjne dane, a potem się okazuje, że sam fakt wniosku o materiałach wybuchowych jest już podważany, to był to artykuł nierzetelny - dodałem.

 

 

Źródło tvn24.pl


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio