Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Wniosek o Trybunał Stanu służy demokracji

Dodano: 26 listopada 2012

Foto

Wniosek o Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry był zapowiadany już dawno, więc nie jest sensacją. Występujemy w obronie polskiej racji stanu i dla trwałości przyszłego bezpieczeństwa porządku demokratycznego. A że politycy PiS-u reagują na niego, jak na wszystko – agresywnie, to już inna sprawa – mówiłem w rozmowie z Cezarym Michalskim z Dziennika Opinii.

Ustaliliśmy, że należy to zrobić po to, aby żaden polityk dzierżący władzę już nigdy więcej nie odważył się łamać konstytucji i wykorzystywać władzy przeciw wolnościom obywatelskim – dodałem.

 

Cezary Michalski: Dlaczego do złożenia wniosku o Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry doszło właśnie teraz, choć zapowiadany był już wiele razy wcześniej?

Rafał Grupiński: Ten wniosek był zapowiadany po zakończeniu prac dwu sejmowych komisji śledczych. Jednak ponieważ zaczęła się już wówczas kampania wyborcza, zdecydowaliśmy się nie popierać pierwotnego wniosku SLD. 

 

Od wyborów upłynął już rok.

- W tej kadencji przygotowaliśmy merytoryczny wniosek, poddaliśmy go ocenie prawnej i rozpoczęliśmy zbieranie podpisów. Pod wnioskiem podpisali się posłowie z klubu Platformy Obywatelskiej, Ruchu Palikota i SLD. Złożyliśmy go kilka dni temu, w poniedziałek.

 

Kiedy wcześniej PO zapowiadało zgłoszenie takiego wniosku – zwykle zapowiadał to Pan – Czuma czy Gowin byli zdecydowanie przeciwni, a w finale premier Donald Tusk też lekko się dystansował. Tym razem jest dokładnie tak samo i nie sposób przewidzieć rzeczywistego stanowiska Platformy w tej sprawie.

- Rozmawialiśmy o tym na posiedzeniu zarządu PO i wspólnie ustaliliśmy, że należy to zrobić po to, aby żaden polityk dzierżący władzę już nigdy więcej nie odważył się łamać konstytucji i wykorzystywać władzy przeciw wolnościom obywatelskim.

 

Czy jest pan przekonany, że Jarosław Gowin i frakcja konserwatywna poprą ten wniosek?

- Jarosław Gowin to nie tyle frakcja konserwatywna, ile polityk osobny, on prawdopodobnie kieruje się własną kalkulacją polityczną. Nie wierzę bowiem, że przeczytawszy uzasadnienie wniosków do Trybunału Stanu, nie uznałby ich natychmiast za niezwykle mocne. Zrozumiałby to nawet student pierwszego roku prawa, a konserwatyści powinni przecież być szczególnie wyczuleni w kwestii naruszania norm prawnych, nie mówiąc już o łamaniu ustawy zasadniczej. Mam nadzieję, że minister Gowin nie wykazuje entuzjazmu w tej sprawie tylko dlatego, że po prostu niezręcznie jest mu się podpisywać pod projektem dotyczącym jego poprzednika

 

Czy podczas ewentualnego głosowania w klubie PO będzie dyscyplina partyjna, czy też wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu Kaczyńskiego i Ziobry zostanie potraktowany jak kwestia sumienia"?

- Wszyscy pamiętamy lata 2005–2007. I co najważniejsze, pamiętają je wyborcy. Widzą także obecne szaleństwo, oskarżenia najważniejszych instytucji państwa o współudział w rzekomym mordzie popełnionym na polskim prezydencie. Pańskie pytanie pozostawiam więc bez odpowiedzi, ponieważ wydaje mi się retoryczne.

 

Cała rozmowa dostępna tutaj.

 

Źródło: krytykapolityczna.pl


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio