Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Kaczyński jest w stanie powiedzieć wszystko i powie bez skrępowania [WIDEO]

Dodano: 14 grudnia 2012

Foto

Słowa, które wypowiadał wczoraj Jarosław Kaczyński, były jak zawsze ciężkie. Słowa o tym, że niepodległość pod rządami PO i PSL-u jest na sprzedaż, to słowa fatalne, jeśli padają z ust lidera partii opozycyjnej. To pewnego rodzaju sączenie interpretacji rzeczywistości, który ma budzić bunt i niezgodę na rzekomy brak demokracji, brak wolnych mediów – komentowałem w TOKFM słowa lidera największej partii opozycyjnej podczas wczorajszego marszu PiS-u. Teksty Kaczyńskiego są nieodpowiedzialne, a w sytuacji większego kryzysu mogą wywierać głębszy efekt na ludzi niezadowolonych - dodałem [WIDEO].

 

Prezes PiS-u Jarosław Kaczyński zapowiedział w przemówieniu pod pomnikiem Piłsudskiego podczas czwartkowego marszu, że PiS będzie próbowało na początku przyszłego roku powołać nowy rząd. Zdaniem prezesa PiS-u polską godność i suwerenność może budować tylko nowa władza.

 

Jacek Żakowski: Miałem wrażenie, że to się zużyło. Ludzie nie przyszli licznie, nie byli tak bardzo rozemocjonowani. Kaczyński idzie z miesiąca na miesiąc krok dalej. Co właściwie można jeszcze powiedzieć?

 

Rafał Grupiński: Może temperatura powietrza podziałała trochę chłodząco, dlatego nie pobudził emocji. PiS zgromadził parę tysięcy ludzi, a przekaz, który powielają media, dociera do najdalszych zakątków kraju. I to jest przekaz, w którym się podważa zasady demokracji i zakłamuje rzeczywistość w sposób ewidentny. Zastanawiam się też, na ile Jarosław Kaczyński w swoim zachowaniu jest cyniczny i świadomy tego, co robi, a na ile jest sam owładnięty obsesją, w której tworzy sztuczny świat, z którego nie potrafi się wydostać, tworzy pewną kapsułę, z którą nie wiadomo, gdzie wyląduje.

 

- Tworzący się na prawicy radykalny Ruch Narodowy to dziecko Jarosława Kaczyńskiego, ale wyrodne, bije ojca. Kaczyński nie jest w stanie go przebić?

 

- Wolałbym nie dożyć chwili, kiedy Kaczyński byłby umiarkowanym politykiem prawicowym, mówiąc to, co mówi dzisiaj. Moim zdaniem, nie ma się na razie co bać ugrupowań szafujących hasłami nacjonalistycznymi, bo to marginalia. Racjonalność naszych wyborców polega na tym, że stawia na partie, które są bliskie ich poglądom i są w stanie wygrać. Dopóki Jarosław Kaczyński ma 20 proc. i buduje ten nieszczęsny mit smoleński, nikt mu nie zagrozi na prawej stronie politycznej. Robert Winnicki, szef Młodzieży Wszechpolskiej, go nie prześcignie. Wojna na radykalne wypowiedzi będzie trwać. Jarosław Kaczyński jest w stanie powiedzieć wszystko i powie bez skrępowania, jeśli trzeba będzie. Gdyby Kaczyński doszedł do władzy, to nie zdziwiłbym się, gdyby Winnicki został ministrem.

 

Cała rozmowa na stronie radia TOKFM.

 

Źródło, fot.: tokfm.pl.


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio