Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Związki partnerskie nie naruszają konstytucji

Dodano: 29 stycznia 2013

Foto

Wystąpię do Ministerstwa Sprawiedliwości, by pokazało ekspertyzy, na podstawie których Jarosław Gowin orzekł o niekonstytucyjności tego projektu. O ile takie ekspertyzy istnieją. Obawiam się bowiem, że Gowin oparł się na opiniach swojego PiS-owskiego otoczenia w ministerstwie – mówiłem dzisiaj (29.01.) w rozmowie z Gazetą.


Gdy konstytucjonaliści podważyli projekty SLD i Ruchu Palikowa, poseł Artur Dunin dopracowywał swój projekt kilka miesięcy. W lipcu ub.r. rozesłał go do posłów, w tym do ministra Jarosława Gowina. Nie było protestu – przypomniałem. Gdy w ubiegły wtorek debatowaliśmy nad projektem z udziałem marszałek Sejmu Ewy Kopacz, konserwatywni posłowie w ogóle się nie wypowiadali - zaznaczyłem.


Moim zdaniem, wpływ na piątkowe głosowanie konserwatystów miała "szarża ministra Jarosława Gowina". W trakcie obrad minister sprawiedliwości powiedział z trybuny, że wszystkie projekty są niezgodne z art. 18 konstytucji, który zobowiązuje państwo do ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz rodziny.

 

Konstytucja zezwala na związki partnerskie

 

Odmiennego zdania jest, np. konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski, który w rozmowie z Agatą Kordzińską, na łamach Gazety, podkreśla, iż związki partnerskie nie naruszają konstytucji. Art. 18 nie dotyczy związków partnerskich, lecz pewnej formy małżeństwa i rodziny. Nie można go interpretować w oderwaniu od innych artykułów, tylko w powiązaniu z nimi. W szczególności nie należy interpretować go w taki sposób, że uregulowanie w konstytucji statusu małżeństwa jest równoznaczne z wykluczeniem związków o innym charakterze. To antykonstytucyjna interpretacja (…).  Konstytucja jest po to, by dawać wolność, a nie ją odbierać.

 


Rozmowa z konstytucjonalistą dr Ryszardem Piotrowskim dostępna tutaj.

 

 

Źródło: gazeta.pl, klub.platforma.org, tvp.pl

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio