Facebook Flickr YouTube Sejmometr

W rozmowie z Piotrem Najsztubem

Dodano: 05 lutego 2013

Foto

Politycy polscy, szczególnie ci z prawej strony, od lat uważają, że oni prawo uchwalają dla siebie i sobie podobnym, czyli ono może być tylko takie jak ich poglądy. Nigdy się do ich świadomości nie przedarła wiedza, że uchwalają je dla różnorodnych mieszkańców Polski – stwierdził Piotr Najsztub w rozmowie ze mną dla Wprost (5.02.).



Ja, przekonuję posłów, że słynne zdanie Zygmunta Augusta „Nie jestem królem waszych sumień” musi być i dzisiaj aktualne. Nie możemy być bardziej zamknięci na świat niż Polacy w XVI w. – odparłem.

 

 

 

Piotr Najsztub: Wy, politycy, jesteście coraz bardziej zacofani w stosunku do tych, którymi rządzicie. To normalne, groźne czy śmiechu warte?

Rafał Grupiński: Wydaje się, że to wynika chyba także z pewnej ostrożności wyborców. Wolą postawić na znane, nawet z tymi ograniczeniami, niż na zupełnie nieznane i ryzykowne. I może dlatego jesteśmy pół kroku z tyłu, przede wszystkim w stosunku do młodego pokolenia.

Może, ale tym razem chyba chodzi o taką światopoglądową zachowawczość posłów, która ma zbudować ich siłę polityczną, a nie tylko bezwiedną archaiczność. Może więc czas na przesilenie w PO, które wypchnie część konserwatywną poza tę partię?

Platforma musi być różnorodna. To zły pomysł także dlatego, że szósty rok Polska jest rządzona w bezpiecznej koalicji z PSL. Trzeba pamiętać, że PSL zagłosowało prawie w całości tak jak część naszych konserwatystów, a my jesteśmy pewnym elementem układanki. Z punktu widzenia interesu kraju, szczególnie przy obecnym spowolnieniu gospodarczym, nie należy wystawiać państwa na ryzyko wyborów. Najważniejsza jest gospodarka, a ta kwestia związana z prawami człowieka – choć powinniśmy rozwiązać ją jak najszybciej – z punktu widzenia potrzeb wszystkich obywateli pozostaje jednak na nieco dalszym planie.

Te setki tysięcy e-maili protestujących przeciwko decyzji Sejmu świadczą o tym, że nie jest to sprawa dalszego planu.

Ja jej nie pomniejszam, tylko mówię, że kwestie gospodarcze są najważniejsze.

 

Cała rozmowa dostępna tutaj.

 

 

Źródło: wprost.pl

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio