Facebook Flickr YouTube Sejmometr

70. rocznica wybuchu Powstania w Getcie

Dodano: 19 kwietnia 2013

Foto

Było pierwszym zrywem w getcie na terenie Polski, ale i pierwszym w okupowanej Europie. Rankiem 19 kwietnia 1943 roku żydowscy bojownicy rozpoczęli heroiczną i z góry skazaną na przegraną walkę z uzbrojonymi po zęby niemieckimi oddziałami. Walkę o godną śmierć!

 

12 października, podczas ważnego święta żydowskiego Jom Kipur  - Niemcy zawsze planowali akcje antyżydowskie w dniu żydowskich świąt - megafony uliczne w okupowanej Warszawie obwieściły nowe zarządzenie, podpisane  10 dni wcześniej przez gubernatora dystryktu warszawskiego Generalnego Gubernatorstwa Ludwiga Fischera: w stolicy ma zostać utworzone getto dla Żydów.

 

Murem wytyczone granice

 

Getto ma się mieścić między ulicami Wielką, Bagno, Placem Grzybowskim, Rynkową, Zimną, Elektoralną, Placem Bankowym, Tłomackie, Przejazd, Freta, Sapieżyńska, Konwiktorską, Stawki, Okopową, Towarową, Srebrną i Złotą. "Problem żydowski dojrzał do rozwiązania, a zamknięcie Żydów w getcie jest jedyną możliwością. Żydom nie powinno się pozwolić wychodzić z getta, a żywność należy dostarczyć im dopiero po wydaniu towarów", stwierdził Fischer. Miesiąc później getto zostało zamknięte, a na jego obszarze, za wzniesionym murem trzymetrowej wysokości,  zostało stłoczonych ponad 400 tysięcy ludzi. Przeniesiono tu także chorych ze szpitali żydowskich znajdujących się w innych częściach miasta.

 

Karą była śmierć

 

W grudniu 1940 roku do getta na ulicę Chłodną 33 przeniósł się z Krochmalnej 92 Dom Sierot Janusza Korczaka. 10 listopada 1941 roku Fischer  wydał rozporządzenie zabraniające Żydom pod groźbą kary śmierci opuszczać getto.  Śmiercią mieli też być karani wszyscy udzielający Żydom pomocy. Stłoczeni poza murami getta Żydzi żyli w nieludzkich warunkach głód i choroby dziesiątkowały ich. Mieszkańcy getta umierali na ulicach.  

Do zamkniętych w getcie docierały wieści o straszliwych warunkach w obozach pracy, do których Niemcy systematycznie wysyłali Żydów.  Zaczęły też działać obozy zagłady dla Żydów. Pierwsze zbuntowało się getto wileńskie. 1 stycznia 1942 roku powstała tam konspiracyjna organizacja zbrojna, która zaapelowała do wszystkich Żydów: „Nie dajcie się prowadzić jak owce na rzeź. Walczcie do ostatniego tchu!”

 

I wtedy wybuchło powstanie

 

Tymczasem w lipcu 1942 roku, w ramach tzw. wielkiej akcji likwidacyjnej,  z warszawskiego getta wyjechały pierwsze transporty do komór gazowych w Treblince. Na początku 1943 roku transporty pojechały też do obozu w Trawnikach. Żydów wywożono z tzw. placu przeładunkowego, Umschlagplatz.  Przed wywózką zamykano kolejne części getta, wyłączając je z wydzielonego obszaru. W ten sposób obszar getta nieustannie się kurczył. W marcu Niemcy zlikwidowali getto w Krakowie, a kilkanaście dni później, 19 kwietnia , w wigilię żydowskiego święta wolności Pesach, wkroczyli do warszawskiego getta. I wtedy wybuchło powstanie, na czele którego stanęła Żydowska Organizacja Bojowa (ŻOB). 

Zamkniętym w getcie udało się walczyć przez niemal miesiąc. Najcięższe walki toczyły się w okolicy ulic Zamenhoffa i Nalewki, ale żydzi nie dali rady powstrzymać posuwających się w głąb getta Niemców.  8 maja Niemcy odkryli i otoczyli ogromny schron przy ul. Miłej 18, w którym znajdowało się kilkuset ludzi, w tym sztab ŻOB i ponad 100 żydowskich bojowników. Na wezwanie Niemców cywile wyszli, natomiast większość powstańców razem z dowódcą Mordechajem Anielewiczem popełniła samobójstwo.

 

70. rocznica tragicznych wydarzeń

 

16 maja 1943 roku Niemcy wysadzili w powietrze Wielką Synagogę na Tłomackiem. I to był koniec powstania w getcie. Zostało ono stłumione, a samo getto zrównane z ziemią. Według raportów w bunkrach zlikwidowanych na terenie getta zginęło 56 tys. Żydów, 6 tys. zginęło w walce, 7 tys. naziści zamordowali na ternie getta, a 36 tys. wysłano do obozów, głównie do Auschwitz i Majdanka. W tym roku mija 70 lat od tych tragicznych wydarzeń. 

 

 



Źródło: www.jewishmuseum.org.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio