Facebook Flickr YouTube Sejmometr

O "Diagnozie społecznej" z prof. Czapińskim

Dodano: 15 maja 2013

Foto

Niska frekwencja sprzyja PiS-owi, jeśli ludzie nie pójdą do wyborów, to będzie to dla nas zła wiadomość- komentowałem wnioski z "Diagnozy społecznej" profesora Czapińskiego. Nad tymi wnioskami z diagnozy prof. Czapińskiego musi pochylić się zarząd Platformy Obywatelskiej i premier Donald Tusk - dodałem.

 

 

 

Nie było mowy o zmianie koalicjanta
 

    

Podczas spotkania z profesorem nie rozmawialiśmy o wymianie koalicjanta, prof. unikał też wszelkich jednoznacznych rad politycznych - podkreśliłem. Była mowa o tym, że z obecnym koalicjantem jest trudniej ruszyć z reformami, ale ta teza pojawiała się w kontekście szczegółowej analizy polskiego społeczeństwa, którego spora część ma chłopskie korzenie - wyjaśniłem.
 

 

"Diagnoza społeczna" jest badaniem panelowym polskiego społeczeństwa prowadzonym od 2000 r. , a prof. Janusz Czapiński z Uniwersytetu Warszawskiego jest jego wieloletnim kierownikiem. Według wstępnej

analizy zanosi się na radykalny spadek frekwencji, nawet poniżej 40 proc., a do Sejmu weszłyby zaledwie cztery ugrupowania: PO, PiS, SLD i Ruch Palikota - zdradził jeden wniosek z badań profesor Czapiński.

 

 

 

Źródło, fot.: gazeta.pl, klub.platforma.org

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio