Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Polityczne podsumowanie tygodnia [AUDIO]

Dodano: 16 czerwca 2013

Foto

Nie ma powodów, aby pod koniec drugiej kadencji, tuż przed wyborami samorządowymi odwoływać tak dobrego prezydenta. Referendum się odbędzie, ale będziemy się starali przekonywać Warszawiaków, że 90 proc. inwestycji, które zapowiadała Hanna Gronkiewicz-Walt zostało zrealizowane – powiedziałem wczoraj (15.06.) w "Śniadaniu w Trójce".

 

 

Nie ma polityka, a na pewno na tak trudnym poziomie jak samorządowy, który by zrealizował tak wiele obietnic przedwyborczych, jak obecna pani prezydent. I to musimy Warszawiakom przypomnieć, o tym mówić - dodałem.

 

 

Referendum inicjuje koalicja ludzi kiedyś odsuniętych od władzy, niezadowolonych, sfrustrowanych. To wielobarwna koalicja próbująca tę władzę w Warszawie zdobyć, tego rodzaju metodą - oceniłem.

    

 

Prezydent chce rozmawiać o reformie sądów

 

Ponieważ PSL było promotorem ustawy obywatelskiej, więc jak rozumiem, liczy do końca, że prezydent Bronisław Komorowski jej nie zawetuje. Z tego co wiem, prezydent jest gotowy do rozmowy o kryteriach obiektywnych, które by decydowały o znoszeniu i powoływaniu sądów rejonowych, a nie były arbitralną decyzją ministra sprawiedliwości - zaznaczyłem.

 

Jakiś czas temu odbyłem spotkanie z prezydentem Bronisławem Komorowskim i przewodniczącym klubu PSL Janem Burym, rozmawialiśmy na temat trzeciego rozwiązania sporu w sprawie reformy sądów powszechnych - przypomniałem.

 

Instytut ekspertów

 

Nazwiska ekspertów, dziennikarzy, które się pojawiają w sprawozdaniu finansowym PO, to są umowy Instytutu Obywatelskiego, naszego think tanku - podkreśliłem. Niestety, nie możemy w żaden sposób, żadnej fundacji, która prowadziłaby prace eksperckie, intelektualne finansować, bo zabrania tego ustawa – oznajmiłem.

 

Instytut Obywatelski musi być sfinansowany bezpośrednio z kasy partyjnej, bo nie ma na razie żadnego innego

    

rozwiązania prawnego. IO to jest odrębna instytucja, z odrębnym adresem, odrębnymi ludźmi prowadząca prace intelektualne i eksperckie. I tu staramy się zachować rozdział między działaniami politycznymi stricte, a pracami naszego think tanku - zapewniłem.

 

Z obecnej ustawy wynika, że trzeba odpowiedni procent środków przeznaczyć na prace eksperckie, nie wolno inaczej ich wydać - to akurat dobry zwyczaj – przekonywałem.

 

Mamy projekt ustawy, żeby przynajmniej jedną fundację, taką jak mają zachodnie partie polityczne, można było finansować ze środków partii. Na razie, niestety, nie mamy zgody koalicjanta, dlatego jej nie przedkładamy – dodałem.

 

Kongres podzielonej lewicy

 

Dyskusja w każdej partii politycznej powinna owocować dla polskiej sceny politycznej konkretnymi pomysłami, o które warto będzie się spierać. Mam nadzieję, że kongres SLD tego rodzaju, ewentualne dobre pomysły do dobrego sporu przyniesie – zaznaczyłem. Natomiast jest elementem podziałów na lewicy i niestety, trudno nazywać go kongresem lewicy, jako całości tej strony sceny politycznej - podsumowałem rozmowę w programie Beaty Michniewicz.

 

Więcej [AUDIO]: tutaj

 

 

 

Źródło, fot.: polskieradio.pl

 

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio