Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Podsumowanie tygodnia w radiowej Trójce [AUDIO]

Dodano: 07 lipca 2013

Foto

Telewizja Trwam ma swoich wiernych słuchaczy, ma swoją rolę religijno-modlitewną i niech tę rolę wypełnia. Mam tylko nadzieję, że w przyszłości będzie w mniejszym stopniu stacją polityczną - mówiłem podczas wczorajszego (06.07.) "Śniadania w Trójce".

 

 

 

To była kwestia spełnienia wymogów formalnych

 

Decyzja o przyznaniu jej miejsca na mulitpleksie cyfrowym potwierdza tylko jedną ważną rzecz, którą często podkreślaliśmy, że jeśli wnioski będą dobrze wypełnione i wszystkie kwestie finansowania będą wyjaśnione, to nikt nie będzie blokował przyznania koncesji telewizji. I tak się stało przy, tzw. drugim podejściu. Wielokrotnie staraliśmy się tłumaczyć to,tym którzy podczas bardzo gorących dyskusji, na posiedzeniach komisji sejmowych demonstrowali, protestowali, krzyczeli gwałtowne słowa z powodu nie przyznania miejsca na multipleksie TT - wspomniałem.

 

Przyznanie TT miejsca na multipleksie, to kwestia wyłącznie spełnienia wymogów formalnych i nie przyjąłbym żadnego innego wyjaśnienia, także od KRRiT, gdyby te decyzje były podejmowane pod wpływem innych, pozamerytorycznych czynników - podkreśliłem.

 

Każdy pomysł powinien być przedyskutowany

 

Nasz koalicjant proponuje pewną równość podmiotów przy finansowaniu partii politycznych, niezależnie od wysokości poparcia społecznego przez wyborców. Może to być poddawane pod wątpliwość, czy tego rodzaju równość powinna mieć miejsce, w tym przypadku. Pomysł PSL-u, jak i każdy inny pomysł zakładający zmianę

    

sposobu finansowania partii powinien być przedyskutowany w komisji sejmowej - powiedziałem.

 

Od początku i to chcę wyraźnie podkreślić, od momentu powstania PO, byliśmy przeciwni finansowaniu partii z budżetu państwa. Przez kilka pierwszych lat nie braliśmy środków z budżetu i staraliśmy się sami utrzymać Platformę, ale w sytuacji profesjonalnych kampanii wyborczych, jakie toczyły partie konkurencyjne wobec nas za pieniądze z budżetu, nie mogliśmy pozostawać zupełnie bez tych środków - wyjaśniłem.

 

 

Jesteśmy otwarci na dyskusję

 

Dzisiaj, gdy obowiązuje cisza wyborcza, trudno jest powstrzymać obieg perswazji, nie mówię informacji, bo informacje, które czytamy o spotkaniach w Elblągu to są wczorajsze informacje. Mogą jednak, oczywiście, wypływać na jakieś ostatnie postawy wyborcze. Jesteśmy otwarci na dysekcję, jeśli większość sił politycznych uważałoby, że należy to zmienić, to ja nie miałbym nic przeciwko temu - zadeklarowałem.

 

Istotą wprowadzenia ciszy wyborczej była nie tyle obawa przed emocjami politycznymi, ile chęć wprowadzenia pewnego szacunku dla weekendu obywateli, aby dać chwilę oddechu, aby spokojnie zastanowili się na kogo zagłosować, bez takiej gwałtownej perswazji – reasumowałem dyskusję z przedstawicielami innych partii politycznych w radiowej Trójce.

 

 

Więcej [AUDIO]: tutaj

 

 

 

 

Źródło, fot.: polskieradio.pl, sejm.gov.pl

 

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio