Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Polska w budowie: nowe drogi ułatwiają podróż na wakacje

Dodano: 03 sierpnia 2013

Foto

Na półmetku wakacji wielu z nas ma swoje urlopy dopiero przed sobą. Na tegoroczne wakacyjne wyprawy możemy pojechać szybciej, wygodniej i bezpieczniej. A to głównie dzięki nowym drogom, o jakie w ostatnich latach wzbogaciła się Polska. Tylko od zeszłego roku sieć dróg krajowych powiększyła się o ponad 700 km. Wśród nich są nowe odcinki autostrad i dróg ekspresowych.

 

Dwa warianty na Wybrzeże


Coraz szybciej i bezpieczniej możemy dojechać z Warszawy na Wybrzeże, mając do wyboru dwa warianty. Jeśli wybierzemy drogę krajową nr 10 i potem autostradę A1, możemy zatrzymać się w Toruniu, by zwiedzić gród Kopernika i zasmakować toruńskich pierników. Możemy też jechać siódemką w kierunku Gdańska, pokonując znaczną część nowej trasy S7, która wiedzie przez Zachodnie Mazury do Elbląga. Mamy wówczas okazję zajechać np. do Nidzicy, gdzie na wzgórzu stoi gotycki zamek, albo do wioski garncarskiej w niedalekiej Kamionce.. Jeśli jednak zamiast nad morze zechcemy skręcić nad Wielkie Jeziora Mazurskie, nową obwodnicą ominiemy Olsztynek, by DK51 dotrzeć do Olsztyna, a stamtąd modernizowaną szesnastką do Mrągowa (tu też nowa obwodnica) i Mikołajek, a potem do Ełku i Augustowa.

 

W stronę żaglowców


Upalnym latem ciągnie nas nad wodę, więc oprócz jezior wybieramy polski Bałtyk, także w woj. zachodniopomorskim. Na początku sierpnia warto wpaść do Szczecina, gdzie odbywa się tradycyjny finał regat żaglowców Tall Ship Races. Najlepiej dojechać tam autostradą A2 i drogą krajową nr 3, a od Gorzowa Wielkopolskiego do Szczecina mamy już dwujezdniowy odcinek S3. Atrakcyjne pod względem krajobrazowym i turystycznym jest również Pojezierze Drawskie, dokąd najłatwiej dojechać DK20 wiodącą ze Szczecina do Gdyni, a więc drogą na wielu odcinkach po remoncie. Jeśli jednak zdecydujemy się zmienić kierunek na południowy, to można już skorzystać z nowych odcinków S3 wiodącej ze Świnoujścia do Lubawki, a po drodze zjechać z obwodnicy w Świebodzinie, by zobaczyć górujący nad miastem, najwyższy na świecie posąg Chrystusa Króla.

Wenecja nad Odrą


Z końcowego etapu S3 blisko już na Dolny Śląsk. Szybką i bezpieczną podróż zapewnia najdłuższa autostrada w Polsce, czyli A4, którą - poprzez nową obwodnicę - dojedziemy do Wrocławia, ze względu na położenie zwanego Wenecją Wschodu (12 wysp z 220 mostami). Natomiast droga nr 35, także po remontach, prowadzi w Góry Sowie, najbardziej tajemniczy obszar turystyczny w kraju, gdzie są zamknięte kopalnie i podziemne sztolnie.

 

Kraina zamków i pałaców

 

Zamknięte kopalnie można również zwiedzać na Szlaku Zabytków Techniki w woj. śląskim, przez które wiodą dwie autostrady, trzy drogi ekspresowe i sieć dróg krajowych. Dojedziemy nimi np. do Pszczyny, gdzie znajduje się słynny pałac Hochbergów i nie mniej znana ławeczka z księżną Daisy. Dobre drogi prowadzą do Jury Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie wjedziemy na Szlak Orlich Gniazd i zwiedzimy zamek w Pieskowej Skale oraz ruiny zamków w Ojcowie, Smoleniu, Pilicy, Mirowie, Olsztynie koło Częstochowy, a także odrestaurowany pałac w Bobolicach.

 

Kolej na zakopiankę

 

Z kolei droga ekspresowa nr 17 ułatwi nam jazdę po Lubelszczyźnie, a S7 z nową obwodnicą Kielc po województwie świętokrzyskim. Niestety, w góry pojedziemy zwykle zatłoczoną zakopianką. Jednak i ta trasa w wyniku kolejnych inwestycji przybiera nowy wymiar, zmieniając na tych odcinkach swoją funkcję na drogę szybkiego ruchu. W konsekwencji czyni ją szybszą, wygodniejszą i bezpieczniejszą dla kierowców.

 

 

Więcej: transport.gov.pl

 

 

 

źródło, fot: drogizaufania.pl, premier.gov.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio