Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Powrót prezesa Kaczyńskiego...

Dodano: 04 września 2013

Foto

Jarosław Kaczyński wraca do swoich obsesji politycznych i obsesji związanych z czasami PRL-u. Powtarza zarzuty, insynuacje, które rysują Polskę niepodległą, Polskę współczesną, jako system postkomunistyczny, w którym wszystko jest złe - począwszy od konstytucji po sposób finansowania biznesu, wszystko jest do zakwestionowania - począwszy od kwestii płac w Polsce po prezydenta Komorowskiego – tak skomentowałem dzisiejszy (04.09.) wywiad prezesa PiS-u, opublikowany w "Rzeczpospolitej".

 

Jak trochę przysypia demokracja, to zawsze budzą się upiory w umysłach, które są skłonne do obsesji -  dodałem.

 

 

Lider opozycji powinien umieć ważyć słowa

 

Tego rodzaju wypowiedzi lidera największej partii opozycyjnej uważam za nieodpowiedzialne. Polityk, który ma

    

aspiracje, aby ponownie rządzić krajem, powinien umieć ważyć słowa, docenić pracę przedsiębiorców w Polsce, wystrzegać się słów, które zapowiadają w istocie jakiś system karno-opresyjny skierowany przeciwko biznesowi w Polsce – podkreśliłem.

 

Jeśli chodzi o Antoniego Macierewicza, którego Kaczyński chce zrobić ważną osobą w swoim rządzie, to wolałbym, aby uczęszczał on raczej na terapie psycho-

logiczne, a nie udzielał się w jakimkolwiek polskim rządzie...

 

Nieodpowiedzialne słowa

 

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Jarosław Kaczyński powiedział m.in., że po 1989 r. mechanizm selekcji negatywnej, charakterystyczny dla komunizmu, przeniósł się do biznesu. Szef PiS-u ocenił, że duży i średni biznes, ale też ten mały w wielu przypadkach nadal stanowi przystań dla ludzi dawnego systemu. W odniesieniu do prezydenta Bronisława Komorowskiego mówił o "dziwnych związkach z ludźmi związanymi ze służbami".

 

 

 

 

Źródło, fot.: gazeta.pl, PAP

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio