Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Region: O przeciwnikach wypowiadam się jak najlepiej [WIDEO/FOTO]

Dodano: 04 września 2013

Foto

Zawsze trzeba z pokorą podchodzić do ewentualnych kontrkandydatów, choć w tej chwili nie widzę nikogo, kto mógłby realnie zagrozić dzisiaj mojej pozycji, wynikającej z pracy, ale wybory demokratyczne są zawsze, w jakimś stopniu, ruletką – mówiłem podczas wczorajszej (03.09.) konferencji prasowej.

 

 

 

Oficjalnie zgłaszam swoją kandydaturę

 

Wystartować w wyborach jest prawem, m.in. posła Dzikowskiego, jako członka Platformy i kiedyś szefa regionu wielkopolskiej PO, ale mam nadzieję, że w tym przypadku moja praca przez trzy lata i to, co starałem się robić dla Wielkopolski jest na tyle mocnym atutem, że Waldy, w tej sprawie, dwa razy się zastanowi zanim podejmie ostateczną decyzję o starcie - podkreśliłem.

 

Nie mam jeszcze wiedzy o tym, czy poseł Dzikowski zdecydował się na start. Dotąd mówił, że potrzebna jest zmiana w regionalnej PO, że z takich czy innych powodów zarządzanie nie powinno mieć miejsca z klubu parlamentarnego, gdzie ja pracuję na co dzień, ale to jest kwestia decyzji członków Platformy – dodałem.

 

O moich przeciwnikach wypowiadałem się jak najlepiej, więc też o pośle Dzikowskim zawsze będę mówił dobrze.

 

    

Waldy jest ważnym posłem, ważną postacią w Platformie Obywatelskiej, jest w niej od początku, od jej powstania i na pewno miejsce dla niego będzie zawsze - podkreśliłem, pytany o potencjalnego kontrkandydata.

 

Nie mamy w tej chwili, w sensie oficjalnym, jeśli chodzi o struktury Platformy, zgłoszenia, że Waldy chce startować. Mamy tylko i wyłącznie informacje prasowe, więc dopóki nie zgłosi wewnątrz struktur swojej chęci kandydowania, nie jest formalnie kontrkandydatem. Przekazy prasowe nie są dla nas wiążące, w sensie proceduralnym.

 

Ja, swój start w wyborach zapowiedziałem członkom wielkopolskiej PO podczas obrad rady regionu PO w Gnieźnie, a dzisiaj, oficjalnie zgłaszam swoją kandydaturę.

 

Współpraca z premierem układa się bardzo dobrze

 

Premier Donald Tusk rekomendował mnie na szefa klubu parlamentarnego i pracujemy niezwykle ściśle, ze względu też na liczne perturbacje, jakie państwo obserwujecie. Moja praca jest właściwie pracą codzienną, jeśli chodzi o kontakty z premierem. Dodatkowo my, w Wielkopolsce, z tego co słyszymy od naszych członków,  zdecydowanie poparliśmy premiera, jeśli chodzi o głosowanie na przewodniczącego partii. Nasza współpraca jest na pewno bardzo dobra – odniosłem się do pytania: czy premier rekomendowałby moją osobę w nadchodzących wyborach regionalnych, gdyby uczestniczył w konferencji?

 

"Premier, gdyby miał się czym denerwować, to by przyjechał, a skoro go tu nie ma, to znaczy, że popiera to, co robimy" – oznajmił Leszek Wojtasiak. "Państwo pamiętacie zapewne, że jeśli chodzi o wybór szefa klubu, to byli już tacy, którzy bez rekomendacji premiera ogłosili się szefem klubu, a potem się okazało, że jest jak powinno być – Rafał Grupiński został szefem klubu" – wtórował Wojtasiakowi poseł Mariusz Witczak.

 

Platforma jest partią otwartą

 

Dopytywany ilu kontrkandydatów spodziewam się w wyborach na szefa regionu, jednego czy więcej, odparłem, że nie wiemy jeszcze, czy ktoś będzie startował, zobaczymy. Platforma jest partią otwartą, także każdy, kto będzie

chciał startować, spróbować swoich sił, powalczyć w tak trudnym czasie właśnie o zarządzanie Platformą, to oczywiście będzie witany, jako konkurent z pełną otwartością.

 

Stanowczo w tej kwestii wypowiedział się ponownie wiceprzewodniczący regionalnej PO Leszek Wojtasiak, przywołując przysłowie, że  „z koniem się nie kopie”. Jak oznajmił: „tylko ktoś naprawdę niespokojny duchem może sobie stanąć do kopania z koniem, gdy zobaczy relację z dzisiejszej konferencji” – konkludował.

 

    

 


Wiele mocnych nazwisk w poznańskiej PO

 

Dzisiaj jest za wcześnie, żeby mówić o kandydacie PO na prezydenta Poznania. Ryszard Grobelny raczej nie będzie naszym kandydatem, bo nie jest członkiem Platformy. My, współpracujemy z prezydentem dla dobra miasta, mówię tu o radzie, ale też spieramy się z nim w wielu sprawach i nie jest dzisiaj rozpatrywany jako kandydat Platformy – mówiłem, pytany o możliwość wyborczej współpracy z prezydentem Grobelnym w najbliższych wyborach samorządowych.

 

Moim zdaniem, decyzję w tej sprawie powinny podjąć nowe władze Platformy, wyłonione w wyborach regionalnych. Nowy zarząd regionu będzie podejmować decyzje kto będzie naszym kandydatem – poinformowałem. Jeśli chodzi o nasze środowisko, mówię tu o Platformie poznańskiej, mamy sporo osób, które mogą być brane pod uwagę: Grzegorz Ganowicz, Waldy Dzikowski - który jest niezwykle popularny, jest również Filip Kaczmarek. Jest z kogo wybierać.

 

Więcej:  REKOMENDACJE, GALERIA, WIDEO.

 

 

 

 

Źródło, fot.: tvn24.pl, filipkaczmarek.pl, Krzysztof Kaczanowski

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio