Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Spotkanie z kulturą: Krytyk żyje krócej niż książka, o której pisze

Dodano: 20 września 2013

Foto

Sądzę, że krytyka literacka jest potrzebna, bo służy myśleniu. Myśleniu nad tym wszystkim, czym się zajmujemy, czym żyjemy, czym otaczamy w kulturze. Krytyka jest sposobem myślenia o lekturze, o świecie literatury i kultury. Swoistym zapośredniczeniem między tym, czym ja żyję, a tym, czym żyje ktoś, kto chce rozmawiać ze mną poprzez dzieło sztuki, poprzez książkę - mówiłem w trakcie dyskusji panelowej o krytyce literackiej, dyskusji zorganizowanej przed laty (2005 r.) przez „Czas Kultury”. Tezy wówczas stawiane przez nas nie tracą na aktualności, pomimo upływu lat...

 

 

Krytyk stoi pomiędzy mną a dziełem i mówi: słuchaj, tego i tego nie zauważyłeś, popatrz, jak ja to oceniam, poka-

    

zuje, co jest lub powinno być ważne w moim myśleniu o książce, a być może odkrywa wręcz świat, którego dotąd nie znałem, a który z tą książką się kojarzy. Zawsze pojmowałem rolę krytyka jako pomocniczą.

 

Wiadomo, że jeśli krytyczny tekst jest sprowadzony tylko do pointy: podobało mi się albo książka jest kiepska, nie czytajcie jej – to podważa to sens czytania takiej recenzji. Takie stwierdzenie nie jest niczym innym, jak wypisaniem pewnej etykietki w ramach otrzymanej wierszówki. Sam uprawiając krytykę, starałem się przedstawiać argumentację, dlaczego dana książka jest dobra lub zła, i z równą przyjemnością chwaliłem lub ganiłem autora. Wydaje mi się, że śledzenie wirtualnych wyczynów krytyka tropiącego ślady, nawiązania, ukryte cytaty w powieści niczemu nie służy. Sam sobie to wszystko wyczytam.

 

Dla mnie ważny jest pogląd krytyka, czy ta książka jest wartościowa, jak

zawarte tropy zostały rozwiązane, czy język jest oryginalny itd. Chcę się poruszać w systemie ocen, nie w oparach erudycji. Mam wtedy większe zaufanie do lektury.

 

 

Pełen zapis dyskusji dostępny jest: tutaj.

 

 

 

Źródło, fot.: CzasKultury Numer 126-127(3-4/2005), Sławomir Kamiński  / Agencja Gazeta

 

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio