Facebook Flickr YouTube Sejmometr

Polityczne podsumowanie tygodnia [AUDIO]

Dodano: 29 września 2013

Foto

Piątkowe głosowanie nad obywatelskim projektem zaostrzenia przepisów aborcyjnych to na pewno nie było głosowanie, które zamyka sprawę. Myślę, że będą kolejne głosowania. Z dużą intensywnością  projekty z lewej jak i z prawej strony pojawiają się przed kampanią wyborczą, bo one są wtedy dobrym materiałem do rozgrywania różnic między poszczególnymi środowiskami politycznymi – powiedziałem w Trzecim Programie Polskiego Radia, w politycznym podsumowaniu tygodnia (28.09.).

 

 

Przy tej okazji zaczyna się epatowanie przykładami, które najczęściej nie mają wiele wspólnego z tym, co naprawdę dzieje się w polskich szpitalach czy klinikach. Mają też bardzo często miejsce szantaże emocjonalne, które są niestosowane w takich sprawach. Staraliśmy się, jako Platforma Obywatelska, zachować kompromis, który powstał z trudem, został wypracowany w latach 90-podkreśliłem.

 

Pytany o konsekwencje wobec posłów PO, którzy głosowali inaczej niż znaczna większość parlamentarzystów PO, przypomniałem, że w sprawach światopoglądowych, jak zawsze w Platformie nie obowiązuje dyscyplina klubowa, tak więc żadnych konsekwencji wobec tych posłów nie będzie. Uważam, że klub zachował się bardzo dojrzale w tej sytuacji.

 

Najważniejsze jest zaufanie

 

Ze służbami mundurowymi w resorcie obrony jest tak, że jeżeli ktoś do kogoś traci zaufanie, to rozstawać należy

    

się natychmiast, ponieważ cierpi na tym interes państwa. Służby muszą pracować w pełnym zaufaniu, jeżeli chodzi o poszczególne stopnie hierarchii, inaczej potrafią się nawet wymknąć spod kontroli-mówiłem. Proszę się nie dziwić komisji, że taką opinię wystawiła w pierwszej kolejności, natomiast pamiętać należy, że jeśli chodzi o wysłuchanie gen. Noska, ono nastąpi, a wnioski z tego komisja ds. służb specjalnych na pewno będzie wstanie przeanalizować - stwierdziłem.

 

 

 


Hanna Gronkiewicz-Waltz dobrze zarządza Warszawą

 

Dopytywany o kwestię upolitycznienia referendum warszawskiego, zaznaczyłem, iż jest ono upolitycznione od samego początku. Przecież pan Guział z PiS-em rządzi na Ursynowie i od początku tę grę z nimi prowadził. Organizowanie referendum w stolicy państwa, w mieście, w którym realizowane są najważniejsze sprawy państwa, nigdy do końca nie jest stricte samorządowe. Wiadomo, że ta walka jest walką polityczną. Nie ma bardziej upolitycznionego miasta niż stolica państwa. I to jest pewna symbolika wagi tego miasta, zawsze tutaj się toczyły większe bitwy o zarządzanie miastem, dlatego przecież prezydentem tego miasta był też Lech Kaczyński. Tu zawsze była wojna o stolicę pomiędzy największymi siłami politycznymi w kraju. Nie udawajmy, że to jakaś Wspólnota Samorządowa była głównym motorem tego referendum-podsumowałem.

 

 

Więcej [AUDIO]: tutaj.

 

 

 

Źródło: polskieradio.pl

 

 

 


© 2010 - 2012 Rafał Grupiński

Realizacja: Trawka Studio